Profesor Simon nie pozostawia złudzeń. Bardzo posępne stanowisko znanego lekarza

Profesor Simon nie pozostawia złudzeń. Bardzo posępne stanowisko znanego lekarza Źródło: youtube.com Super Express

Profesor Simon nie pozostawia Polakom żadnych złudzeń. W ostrych i dosadnych słowach skomentował decyzję rządu odnośnie znoszenia obostrzeń, a przede wszystkim poluzowania noszenia maseczek. Jako ordynator Oddziału Zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu nie ma dobrych wiadomości.

Profesor Simon niejednokrotnie wypowiadał się w mediach i apelował o rozwagę i ostrożność. Lekarz jest przerażony tym, co dzieje się w kraju.

"Nie zamierzam się narażać w sposób tak bezmyślny na zachorowanie i śmierć"

Profesor Krzysztof Simon z pewną dozą zaskoczenia przyjął kolejny etap luzowania obostrzeń i odmrażania gospodarki. Wczoraj na rządowej konferencji premier Mateusz Morawiecki wraz z ministrami zdrowia i edukacji ogłosił, że takie instytucje jak kina, teatry, salony masażu, tatuażu mogą zostać otwarte od 6 czerwca przy zachowaniu reżimu sanitarnego. Można też organizować wesela na 150 osób, a weselnicy nie potrzebują maseczek. Profesor Simon apeluje: wirus nie zniknął, należy na siebie uważać. Tym samym pokazał swoje stanowisko odnośnie kroków rządu - nie ma zamiaru ryzykować życiem i zdrowiem.

- To nadal wielkie zagrożenie przeniesienia wirusa. Jestem zaskoczony taką radykalnością otwarcia. Wirus nie zniknął, nie dostał SMS-a, że ma przestać zarażać. Nie pójdę na film, nie wybrałbym się też na wesele w czasie epidemii, bo ja wiem, jak ludzie chorują. Nie zamierzam się narażać w sposób tak bezmyślny na zachorowanie i śmierć - powiedział profesor Simon w rozmowie z RMF FM. Zaznaczył, że mimo że maseczek nie trzeba mieć na twarzy będąc na otwartej przestrzeni, to są konieczne w budynkach i lokalach.

Profesor Simon opowiada, jak wygląda sytuacja w szpitalach

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Profesor Simon zamienił też słowo z dziennikarzami Gazety Wyborczej. Pokazał, że wcale nie jest tak różowo, jak wszyscy myślą. W szpitalach sytuacja nadal jest patowa. Profesor nie pozostawia też złudzeń, że jesień może być problematyczna jeśli chodzi o koronawirusa.

-  U nas liczba zakażeń się nie zmniejsza. Dziś zabrakło mi miejsc na intensywnej terapii. Mam tylko kilka rezerwowych, ale i te się pewnie zapełnią. W niektórych województwach koronawirus rzeczywiście wycisza się i mam nadzieję, że powoli staje się mniej agresywny, ale w Polsce wciąż odnotowuje się dużo zakażeń i nowe ogniska, a wielu chorych przechodzi COVID-19 bezobjawowo. Większość nie zachoruje, ale może zakazić innych, u których choroba będzie miała ostrzejszy przebieg. (...) Już wcześniej przypuszczaliśmy, że latem zakażeń może być mniej. Ale nie wiadomo co będzie jesienią - mówił profesor Simon.

Dzisiaj grzeje: 1. Masz u siebie konwalie? Lekarze biją na alarm, konsekwencje mogą być opłakane
2. Lidl swoją nową ofertą przebił wszystkich. Już od soboty w sklepach prawdziwy hit

Jesienią odporność jest słabsza, organizm podłapuje rozmaite infekcje, przez co koronawirus może mieć ułatwione zadanie i zarazić kolejne tysiące osób. Epidemiolodzy nie są w stanie przewidzieć tego, co będzie jesienią, ale każą przygotować się na najgorsze.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jest nowe epicentrum pandemii koronawirusa. Oficjalna informacja WHO
  2. Andrzej Gołota wróci do ringu? Pojawiły się sensacyjne wiadomości, miałby walczyć z legendą światowego sportu
  3. Uważaj, możesz narazić się na karę. Obowiązek noszenia maseczek będzie jeszcze obowiązywał w konkretnych sytuacjach
  4. Widzowie nie wybaczą. Skandal podczas występu Martyniuka w telewizji, TVP przerywa milczenie
  5. O zmianach poinformowano w ostatniej chwili, Polacy nie mieli pojęcia. Potwierdzono wiadomość o propozycjach poprawek do Tarczy 4.0
  6. Po ile u was kosztują truskawki? Ceny szybko się zmieniają, mamy dobre wieści

Źródło: Wprost

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News