Próba samobójcza, do której doszło w parlamencie, przeraziła polityków, którzy stali się jej świadkami. Obrady zgromadzenia natychmiast przerwano, a na miejsce wezwano służby ratunkowe. Mężczyzna, który targnął się na swoje życie, przeżył. 

W izbie niższe holenderskich Stanów Generalnych, podczas prac doszło do próby samobójczej. 65-letni mężczyzna wyskoczył z galerii otaczających salę.

Niedoszły samobójca miał na swojej szyi sznur, który był przywiązany do balustrady. Szczęśliwie próba okazał się nieudana. Parlament nazwał wydarzenie „incydentem”, nie podając dalszych szczegółów.

Samobójstwo aktem ostatecznej desperacji

Według informacji gazety „Telegraf” 65-latek z Groenlo chciał popełnić samobójstwo, by w ten sposób zademonstrować sprzeciw wobec obojętności polityków, którzy zdawali się nie zauważać jego długotrwałego protestu przed haskim parlamentem. Mężczyzna jest zwolennikiem całkowitej legalizacji marihuany i pod siedzibą holenderskiej władzy ustawodawczej przebywał od tygodni.

Desperat o swoich zamiarach poinformował już wcześniej za pośrednictwem mediów społecznościowych. Policja bada sprawę pod kątem próby samobójstwa, ale rozważa także inne scenariusze. Hilda Vijverberg, rzeczniczka stołecznej policji poinformowała, że nic nie wskazuje na to, by chciał dokonać jakiekolwiek ataku na polityków.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zmarł legendarny Polak. To, co zrobili z jego ciałem, budzi obrzydzenie
  2. Właśnie ujawniono NOWĄ ofiarę katastrofy smoleńskiej. Rodziny załamane
  3. Merkel zniszczy Polaków w Niemczech. Będziemy najbiedniejszą mniejszością

Dlaczego to zrobiły? 14 gwiazd, które odebrały sobie życie [ZDJĘCIA]

Nie uwierzysz, za co w tych krajach grozi kara śmierci! [ZDJĘCIA]

źródło: onet.pl

Zobacz również