Twierdzi, że legendarny muzyk chciał ją pobić, a potem gonił ją samochodem. Podała bardzo dziwny powód

Twierdzi, że legendarny muzyk chciał ją pobić, a potem gonił ją samochodem. Podała bardzo dziwny powód Źródło: youtube/NFL

Prince jest niewątpliwie jednym z najbardziej legendarnych artystów muzyki rozrywkowej. Kilka lat po jego śmierci zaczynają wypływać skandale związane z jego życiem prywatnym - miał grozić pobiciem znanej wokalistce, a powód wydaje się bardzo nietypowy.

Prince był autorem jednego z jej największych hitów. Gdy wokalistka wybiła się dzięki coverowi słynnego artysty, ten poprosił ją o spotkanie. To, co potem się wydarzyło, artystka zapamiętała do końca życia.

Prince zaprosił ją do domu. Nie wiedziała, że ma się czego obawiać

Wokalistka Sinead O’Connor zrobiła karierę dzięki hitowi "Nothing Compares 2U", który był coverem utworu Prince'a. Piosenka szybko wdarła się na listy przebojów i pozwoliła wypłynąć wokalistce na szerokie wody. Po latach w programie "Good Morning Britain" przyznała, że legendarny muzyk próbował ją pobić.

- Prince próbował mnie pobić. To było przerażające doświadczenie. Pewnej nocy wezwał mnie do swojego domu w Los Angeles, a ja głupio poszłam sama, nie znając okolicy. Nie czuł się komfortowo z tym, że nagrałam tę piosenkę, nie będąc jego protegowaną - zdradziła wokalistka.

Prince gonił ją autem z nietypowego powodu

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Ale chciał, żebym nią została, no i nie przeklinała więcej w wywiadach. Powiedziałam mu, gdzie może iść... [...] Poszedł na górę, wziął poduszkę, miał w niej coś twardego. Wybiegłam z jego domu, a ten zaczął mnie gonić swoim autem. Później gdy spotkałam go na autostradzie Malibu koło piątej rano, ja go opluwałam, a ten próbował mnie uderzyć - opowiadała Sinead O'Connor.

Dzisiaj grzeje: 1. Kochanka męża zmarła i zostawiła mu maleńkie dziecko. Mężczyzna chce je wychować razem z bezpłodną żoną
2. Druzgocące doniesienia o Agnieszce Woźniak-Starak. Wiadomo co się z nią teraz dzieje, nie jest dobrze

Artystka, która niedawno przeszła na islam i zmieniła imię na Shuhada stwierdziła, że muzyk był uzależniony od twardych narkotyków, co często powodowało u niego agresywne zachowania. Nie była jedyną potencjalną ofiarą muzyka - niegdyś jedna z członkiń jego zespołu trafiła do szpitala z poważnymi obrażeniami żeber. Shuhada twierdzi, że więcej osób zostało skrzywdzonych przez Prince'a i po jej opowieści zaczną się w końcu ujawniać.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Za przeprowadzkę do Włoch dają nawet 110 tys. złotych. Jest jeden haczyk
  2. Agnieszka Woźniak-Starak chciała zajść w ciąże z Piotrem?! Jej słowa łamią serce
  3. Mężczyzna raz na pół roku wymienia żarówkę i dostaje za to 80 tys. zł. Jednak to nie jest takie proste, jak się wydaje
  4. Mało kto zna wstydliwy sekret z młodości Beaty Tyszkiewicz. Miała problemy, które mogły zaważyć na jej życiu
  5. 12-latek terroryzuje swoją szkołę. Od 2 tygodni dzieci nie mają lekcji

Źródło: Onet

Następny artykuł