Szokujące informacje obiegły dziś świat najważniejszych politycznych mediów. Aresztowano byłego prezydenta, który ostatecznie został jednak… odbity przez swych zwolenników. Na ulicach nagle zapanował prawdziwy chaos.

Zadziwiająca, bezprecedensowa sytuacja miała miejsce w Kijowie, gdzie Służba Bezpieczeństwa Ukrainy weszła do mieszkania byłego prezydenta Gruzji, Micheila Saakaszwilego. O tym, co działo się z samym politykiem oraz w jaki sposób zachowywały się służby, na bieżąco informowali media oraz obywateli współpracownicy działacza.

– Słychać krzyki Saakaszwilego z dachu, który prosi rzekomych przedstawicieli SBU, by nie wchodzili. Prosi, by się nie zbliżali – relacjonował jeden z ukraińskich dziennikarzy moment, w którym były prezydent uciekł przed służbami na sam szczyt budynku.

– Poroszenko to złodziej. Poroszenko jest zdrajcą ukraińskiego narodu. Wzywam was, byście wyszli na ulice i dalej walczyli – miał wtedy przemawiać Saakaszwili, prowokując niezwykłą sytuację, która miała miejsce chwilę później.

ZOBACZ TAKŻE: Do tego nie chce przyznać się Ukraina. Czarna karta historii

Prezydent aresztowany

Służbom udało się ostatecznie zatrzymać gruzińskiego prezydenta. Jako powód podano podejrzenie, iż współpracował on z grupami przestępczymi. Ostatecznie polityk został jednak odbity przez swych zwolenników, kiedy przewożono go ulicami Kijowa. Saakaszwili idealnie wykorzystał ten moment, poprowadził tłum przez ukraiński parlament i tam postanowił wygłosić przemówienie.

– Dowodziłem armią przeciwko Putinowi. (…) Przywiozłem ze sobą tych gruzińskich oficerów, którzy walczyli z liderem Rosji a teraz oskarżają nas o pracę dla niego – mówił oburzony, wyraźnie poruszony polityk.

Chwilę później kolejny raz ostro skrytykował Poroszenkę oraz stanowczo odciął się od stawianych mu zarzutów. Podczas szokujących zajść aresztowano łącznie 9 osób, a 3 osoby zostały ranne. Nazwisko Saakaszwilego trafiło za to z inicjatywy ukraińskiej prokuratury do bazy poszukiwanych przestępców. Jak twierdzą specjaliści, dzisiejsze zdarzenia mogą być impulsem, który sprowokuje kolejną ogromną rewolucję.

ZOBACZ TAKŻE: Ukraina wyczerpała cierpliwość Kaczyńskiego. PiS idzie na wojnę

11 teorii spiskowych, które okazały się prawdą


Tak żyją nieprzyzwoicie bogate dzieci rosyjskich oligarchów [ZOBACZ!]

Zobacz również