Słowa, które Beata Szydło wypowiada w kontekście swojej polityki względem Unii Europejskiej, docierają do różnych zakątków naszego kontynentu. Wszędzie są też szeroko komentowane, nie zawsze przychylnie dla Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem polskiej premier postanowił odpowiedzieć czeski polityk, który nie mógł uwierzyć w jej dyplomatyczne poczynania.

Konflikt między obozem władzy PiS oraz prezydentem Francji Emmanuelem Macronem staje się tematem rozmów wielu europejskich dyplomatów. Dołączył do nich także przedstawiciel czeskiej partii socjaldemokratycznej, Tomas Prouza.

– Być może jego aroganckie wypowiedzi wynikają z braku doświadczenia i obycia politycznego, co ze zrozumieniem odnotowuję, ale oczekuję, iż szybko nadrobi te braki i będzie w przyszłości bardziej powściągliwy. W sprawie pracowników delegowanych to Polska i Europa Środkowa broni zasad wspólnego rynku, a Francja poprzez swoje działanie próbuje demontować jeden z filarów UE – powiedziała w stronę Macrona Szydło, pouczając jednocześnie prezydenta, żeby „zajął się sprawami swojego kraju, może wtedy uda mu się osiągnąć takie same wyniki gospodarcze i taki sam poziom bezpieczeństwa swoich obywateli, jaki gwarantuje Polska”. To właśnie na te słowa postanowił odpowiedzieć Prouza.

– Oto wiadomość od Polski dla Francji. Przez moje niemal dwadzieścia lat dyplomacji, nigdy nie widziałem czegoś podobnego w Europie – napisał polityk na Twitterze, nie mogąc uwierzyć w sposób wypowiadania się polskiej premier. Ona jednak nie odpowiedziała jeszcze na kontrowersyjny post.

...

Zobacz również

Fot. Twitter

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków