Emocje dobiegły końca. Znamy nowego mistrza Premier League!

Emocje dobiegły końca. Znamy nowego mistrza Premier League! Źródło: Twitter - @Manchester City

Premier League rozgrywało wczoraj swoją ostatnią kolejkę, w związku z czym mogliśmy ostatecznie poznać zespół, który sięgnie po mistrzostwo Anglii. Tym razem obyło się bez większej niespodzianki, Kibice mówią o najlepszym sezonie od lat.

Premier League w tym sezonie przyniosło wiele niespodziewanych rozstrzygnięć, w związku z którymi walka o mistrzostwo Anglii była interesująca interesująca do ostatniej kolejki. Dwie drużyny do samego końca walczyły o to, by zdobyć tytuł i wprawić swoich kibiców w wielką radość. Wiele osób twierdziło, że przy takiej formie na przestrzeni całego sezonu oba kluby zasłużyły na złote medale, jednak takiego rozwiązania nie dało się wprowadzić.

W związku z tym mistrzostwo ostatecznie trafiło do Manchesteru City. Zawodnicy prowadzeni przez Pepa Guardiolę w całym sezonie zaliczyli więcej porażek niż Liverpool, ale również znacznie mniej remisów, w związku z czym ostatecznie udało im się wyprzedzić The Reds. Dla klubu z Anfield ostatecznie zajęcie drugiego miejsca nie jest żadnym sukcesem.

To już koniec sezonu w Premier League

Przed wczorajszą, rozgrywaną równolegle serią spotkań, Manchester City prowadził w tabeli z przewagą zaledwie jednego punktu. Wszystko miało się rozstrzygnąć w trakcie ostatniej kolejki Premier League, która była rozgrywana korespondencyjnie. The Citizens musieli wygrać z Brighton, co było znacznie łatwiejszym zadaniem, niż mecz Liverpoolu z Wolverhampton. 

Faworyci do zdobycia tytułu przegrywali z drużyną z dołu tabeli 0:1, lecz błyskawicznym trafieniem odpowiedział Sergio Aguero, a gole Aymerica Laporte, Riyada Mahreza i Ilkaya Gundogana przesądziły o zwycięstwie Manchesteru City i o ostatecznym wyjaśnieniu kwestii mistrzostwa Anglii. Teraz wiemy, że tytuł mistrzowski Premier League powędruje na Etihad Stadium.

Ten sezon Premier League zostanie zapamiętany na zawsze

Liverpool wygrał mecz z Wolverhampton, jednak ostatecznie nie dało mu to mistrzowskiego tytułu. Po raz szósty w historii cieszyć się z niego mogą zawodnicy Pepa Guardioli, którzy pokazali, że stać ich na wytrzymanie trudów tak morderczej walki o każdy ligowy punkt. Liverpoolowi za walkę do ostatniej kolejki należą się jednak wielkie brawa.

Następny artykuł