Prawica zamarła. Idol Prawa i Sprawiedliwości w dokumentach SB!

Prawica zamarła. Idol Prawa i Sprawiedliwości w dokumentach SB!

Abp. Głódź poza tym, że jest arcybiskupem, jest też doktorem prawa kanonicznego oraz generałem dywizji Wojska Polskiego. We wcześniejszych latach pełnił również funkcje biskupa polowego oraz biskupa diecezji warszawsko - praskiej. Teraz na jaw wychodzą jego ciemne strony. 

Abp. Głódź, mimo swoich wysokich stanowisk i wielu zasług, nie jest postacią bez skazy. Okazuje się, że polski duchowny ma swoje teczki w IPN, a ich zawartość może zszokować niejedną osobę. W szczególności tych, którzy uważali go za swojego mentora.

Media: Abp. Głódź donosił?

Według informacji do których dotarł portal wp.pl, w Instytucie Pamięci Narodowej znaleźć można ciekawe informacje na temat arcybiskupa Sławoja Leszka Głodzia. W czerwcu ujawnione zostały akta służb specjalnych z czasów PRL. Według mediów wynika z nich, że abp. Głódź pracował jako informator wywiadu wojskowego PRL. Był on zarejestrowany przez wywiad cywilny Polski ludowej i donosił im informacje na temat Jana Pawła II. W 1981 roku, jeszcze jako ksiądz, Sławoj Głódź rozpoczął pracę w watykańskiej Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich. Piastował tam stanowisko kierownika sekcji Kościoła obrządku bizantyjsko-ukraińskiego, a także sekcji Kościoła na Białorusi obrządku bizantyjsko-ruteńskiego. Dzięki tej pracy doskonale wiedział co działo się w Watykanie, był również blisko papieża Jana Pawła II. Dla wywiadu był on więc idealnym kandydatem na agenta.

Tajemniczy informator

Od kwietnia 1986 roku do centrali Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zaczęło wpływać bardzo dużo tajemniczych szyfrogramów z Rzymu. Donosy wysyłane były przez osobę, która podpisywała się jako "Guastar". Dzięki anonimowemu informatorowi władze w Polsce dokładnie wiedziały co dzieje się w Watykanie, a także na co mają się ewentualnie przygotowywać. W jednym z  szyfrogramów zawarta była wiadomość, że podczas poufnych rozmów polscy biskupi mówili o tym, że nie sprzeciwiają się nawiązaniu stosunków dyplomatycznych. Było to ważnym sygnałem dla ówczesnych generałów - Jaruzelskiego i Kiszczaka. Wywnioskowali oni bowiem, ze polski Kościół będzie chciał nawiązywać stosunki dyplomatyczne z z Watykanem.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Kim był tajemniczy agent wywiadu PRL, który posługiwał się pseudonimem "Guastar"? W dzienniku rejestracyjnym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych umieszczone są jego dane osobowe. Są one szokujące, bowiem w dokumencie czytamy: Głódź Sławoj Leszek, urodzony: 13 sierpnia 1945 roku. To dane człowieka, który dziś w Polsce piastuje stanowisko arcybiskupa metropolity gdańskiego. W tym samym dzienniku znajduje się również informacja, że "Guastar" jest księdzem katolickim, co również się zgadza.  



  1. Zgwałcony przez księdza pedofila chciał popełnić samobójstwo. Postanowił go jednak znaleźć
  2. Kaczyński wypowiedział wojnę Rydzykowi! Bezlitośnie zniszczył jego człowieka w partii
  3. Wcale NIE przez chorobę alkoholową. Media kłamały na temat śmierci Kotulanki
Następny artykuł