Praca przy zbiorach w Polsce - które oferty są najlepsze?

Praca przy zbiorach w Polsce - które oferty są najlepsze? Źródło: pixabay.com/Free-Photos

Praca przy zbiorach w Polsce, czy to się opłaca? Zazwyczaj na taką wakacyjną pracę decydują się młode osoby, które chcą dorobić do kieszonkowego, seniorzy, aby powiększyć kwotę emerytury o dodatkową gotówkę, lub też obcokrajowcy zza wschodniej granicy. Jakie są stawki godzinowe za tę ciężką pracę?

Praca przy zbiorach w Polsce jest dużo mniej dochodowa niż dokładnie taka sama praca wykonywana za granicą. Dlaczego tak się dzieje? Przecież Polska słynie w Europie z ekologicznych upraw zarówno warzyw, jak i owoców.

Praca przy zbiorach w Polsce i za granicą

Lato i wakacje to okres zbierania plonów, dlatego część z osób chcących dorobić, decyduje się na pracę w polu lub w szklarniach, aby zasilić domowy budżet dodatkową gotówką.

Częściej niż na rodzimym rynku Polacy szukają pracy przy zbiorach za zachodnią granicą. Tam stawki godzinne oscylują w granicach 9-11 euro brutto na godzinę. To daje około 38 do nawet 50 złotych za godzinę pracy, oczywiście wszystko zależy od oferty i wymagań ze strony pracodawcy.

 - Ta praca czy wykonana w Polsce, czy w innym państwie, niczym się nie różni. Technologia upraw jest dokładnie taka sama. Zdarza się, że niektórzy europejscy pracodawcy mają bardzo nowoczesny sprzęt, ale to samo możemy obserwować również na rodzimym rynku. Czasy, kiedy nasi rolnicy odbiegali technologicznie od reszty świata, już dawno minęły - mówi ekspert.

Praca przy zbiorach jabłek, winogron, truskawek, wiśni, malin, a może tytoniu. Co opłaca się najbardziej?

Lato to zdecydowanie gorący sezon na truskawki, maliny, wiśnie i inne owoce. Jest wiele ofert pracy, poprzez które pracodawcy szukają pracowników do zbierania plonów. Niestety w Polsce rolnicy stawiają przede wszystkim na ilość, nie liczy się dla nich jakość usług, które są wykonywane przez zatrudnione osoby. Częściowo jest to spowodowane niskimi stawkami za produkty na skupach. Kilkanaście lub kilkadziesiąt groszy za kilogram to bardzo mało. 

Niestety osoby decydujące się na pracę przy zbiorach, bardzo rzadko mogą liczyć na jakąkolwiek formę umowy. Oto przykładowe stawki na polskim rynku:

  • zbiór truskawek - 1,4 zł/kg,
  • zbiór malin - 1,5 zł/kg,
  • zbiór wiśni i czereśni - 2,5 zł/kg,
  • zbiór pieczarek - 2,4 tys. zł miesięcznie 

Za pracę przy zbiorach tytoniu stawka jest dużo wyższa, jednak należy zdawać sobie sprawę z tego, jak ciężka jest to praca. Jego zbiory zaczynają się dopiero wczesną jesienią, więc możecie najpierw zdecydować się na pracę przy warzywach i owocach.

 - Wszyscy wolą jechać za granicę, bo tam za tę samą robotę zarobią o wiele więcej. U nas jest to niemożliwe, bo ceny owoców lecą na łeb na szyję. Dochodzi do tego, że koszty zbiorów przewyższają wartość surowca - mówił szef Podkarpackiej Izby Rolniczej.

  1. Kim jest najmłodszy polski milioner? Trudno uwierzyć w jego majątek
  2. Użytkownicy wykop.pl nagłośnili akt wandalizmu młodej instagramerki. Dziewczyna przeprasza
  3. Pamiętacie słynny playback z DDTVN? Przedstawiamy modelkę "grającą" na gitarze
  4. Ile kosztuje prawo jazdy? Ceny kursów zależą od miejsca
  5. Jak usunąć wiadomość lub zdjęcie z Messengera? To dziecinnie proste
Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu