Kilku nietrzeźwych mężczyzn zaatakowało w niedzielę w poznańskim zoo tygrysy. Policja i pracownicy zoo apelują o pomoc w odnalezieniu sprawców. 

Jak wynika z relacji pracowników zoo, kilku nietrzeźwych mężczyzn przedarło się przez dziurę w płocie na teren poznańskiego zoo, po czym zaatakowała tygrysy dźgając je ostrymi kijami. Mimo, że udało się początkowo złapać jednego z napastników to zdołał on uciec przed przyjazdem policji.

 – Pomóżcie nam!!! Około 13.00 grupa podpitych »zwiedzających« wtargnęła od tyłu pod wybieg tygrysów w Nowym Zoo, zrobiła dziurę w płocie i kijem dźgała nasze zwierzęta!!! Zatrzymany prowodyr, ponad 190 cm wzrostu, niebieska koszula, blondyn w białej chuście, doholowany do wyjścia – uciekł nam, zanim nadjechał patrol – informują na jednym z portali społecznościowych pracownicy zoo.

Jak zaznaczyli pracownicy zoo, zaatakowanymi tygrysami była m.in. Kira, stara samica u kresu swojego życia, która wymaga szczególnej opieki.

Policja i zoo apeluje o pomoc w poszukiwaniu sprawców. Interweniujący funkcjonariusze są już w posiadaniu opisu wizerunków mężczyzn, a także fotografii niektórych z nich.

 – NIE POZWÓLMY, BY KTOŚ KRZYWDZIŁ W TAKI SPOSÓB NASZE ZWIERZĘTA, NA OCZACH NASZYCH DZIECI !!! Nie pozostawimy tego zdarzenia bez odpowiedzi. Czas, żeby wszelka przemoc wobec zwierząt była piętnowana i znajdowała swój finał w sądzie – apelują pracownicy zoo.

Aktualizacja:

Jeden z poszukiwanych mężczyzn sam zgłosił się na policję po upublicznieniu jego wizerunku.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

bh

Zobacz również