Co się dzieje?! Mężczyzna z kanistrami benzyny wtargnął do katedry w Nowym Jorku

Co się dzieje?! Mężczyzna z kanistrami benzyny wtargnął do katedry w Nowym Jorku Źródło: .

Pożar w katedrze Notre Dame kilka dni temu wywołał wielkie poruszenie na całym świecie. W związku z tym wydarzeniem na całym świecie rozpoczęły się kontrole bezpieczeństwa w kościołach. W jednym z nich mogło dojść dziś do tragicznego wydarzenia.

Pożar sprzed kilku dni wywołał wielkie poruszenie, rozpoczęły się liczne kontrole w świątyniach na całym świecie. Do jednej z nich doszło dziś. Wówczas w jednej z katedr w Nowym Jorku tradycyjnie zebrali się wierni, którzy chcieli uczestniczyć we mszy. Okazało się, że wśród nich znalazł się człowiek mający najprawdopodobniej zupełnie inne zamiary. Informacje na temat podejrzanego zdarzenia szybko przedostały się do mediów.

Mężczyzna został zatrzymany na krótko po wejściu do katedry w związku z przedmiotami, jakie miał przy sobie. Dowiedzieliśmy się, że należały do nich dwa kanistry o łącznej pojemności 15 litrów benzyny, 2 butelki niezidentyfikowanych materiałów łatwopalnych i dwie zapalniczki. Sytuacja wyglądała bardzo poważnie, dlatego potrzebna była jak najszybsza interwencja służb.

Alarm w nowojorskiej katedrze? Służby kontrolują sytuację

Katedra Świętego Patryka należy do najbardziej rozpoznawalnych budynków w Nowym Jorku. Budynek traktowany jako miejsce kultu do tej pory nie spotykał się z żadnymi aktami wandalizmu ani z żadnymi niepokojącymi wydarzeniami. Był wyjątkowo spokojnym miejscem, w związku z czym mało kto mógł spodziewać się, że dojdzie tam do tak nieprzewidywalnego zdarzenia.

Niespodziewanie dzisiaj rano dowiedzieliśmy się, że do katedry postanowił wejść pewien mężczyzna. Miał on przy sobie mnóstwo środków uznawanych powszechnie za łatwopalne, w związku z czym wzbudził zainteresowanie strażników. Na chwilę po wejściu zdecydowano o jego zatrzymaniu, w związku z czym nie doszło do zrealizowania planów intruza.

Pożar w Notre Dame wywołał liczne kontrole

Ten oczywiście tłumaczył, że jego zamiarem nie był pożar katedry. W rozmowach z policją twierdził, że skończyła mu się benzyna w samochodzie, w związku z czym musiał trzymać ją przy sobie w kanistrach. Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego znalazł się z nimi w kościele. Brzmi to jak nieudolna próba tłumaczenia, w związku z czym media w USA nie mają wątpliwości. Ich zdaniem miało dojść do wielkiego podpalenia, o którym również byłoby głośno. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

37-latek został zatrzymany przez policję na krótko po wejściu do kościoła, nie zdążył jeszcze dokonać niczego, co jednoznacznie wskazywałoby na jego zamiar podpalenia budynku. W obawie o powtórzenie sytuacji z Francji zdecydowano się na natychmiastową interwencję, w związku z czym mężczyzna został zatrzymany.

Póki co nie wiadomo, czy grożą mu jakiekolwiek konsekwencje prawne. Policja z Nowego Jorku na razie odcina się od komentarzy w tej sprawie, jednak już niebawem powinno ukazać się odpowiednie oświadczenie.

  1. Syn Katarzyny Dowbor PRZESADZIŁ! Zażartował sobie z wielkiej tragedii. Fani nie pozostawili na nim suchej nitki
  2. Co się dzieje z Karoliną Szostak? Wygląda jak anorektyczka. Fani boją się o jej życie
  3. Martyna Wojciechowska pokazała zdjęcie córki sprzed 10 lat. Powaliła Polskę na kolana
  4. Nowe fakty ws. Komendy. Media mówią o skorumpowanej prokuraturze
  5. Powiedział, że powinna się spodziewać, że zacznie ją zdradzać. Księżna Diana upokorzona przez męża
  6. Nowe fakty w sprawie dramatu z Madery. "W tym miejscu było już wiele wypadków"

źródło: TVP Info

Następny artykuł