Nie do pomyślenia, bracia zginęli w pożarze. Pogrzebano ich dopiero po roku, powód zwala z nóg

Nie do pomyślenia, bracia zginęli w pożarze. Pogrzebano ich dopiero po roku, powód zwala z nóg Źródło: Pixabay / congerdesign

Pożar zabił braci ponad rok temu, ale dopiero teraz odbył się ich pogrzeb. Mężczyźni czekali na pożegnanie wiele miesięcy, powód opóźnienia pochówku jest niewiarygodny.

Pożar wybuchł w Boże Narodzenie 2018 roku w jednej z altan na terenie warszawskiej Białołęki. W płomieniach śmierć poniosło m.in. dwóch braci. Mężczyźni zostali pochowani w styczniu 2020 roku, na pogrzeb czekali ponad rok. Podano powód tak dużego opóźnienia, wszystko przez działania prokuratury.

Pożar zabił 6 osób, w tym dwóch braci

25 grudnia 2018 roku w altanie na ulicy Spedycyjnej pojawiły się płomienie. Pomieszczenie szybko stanęło w ogniu, a przebywające w nim osoby spłonęły żywcem. Straż pożarna wydobyła ze zgliszczy 6 ciał, wszyscy byli osobami bezdomnymi. Przy żadnym z nich nie znaleziono dokumentów ani żadnych wskazówek zawierających dane osobowe. Nikt nawet nie znał ich nazwisk.

Policja rozpoczęła trudną procedurę ustalania tożsamości zmarłych. Kilka miesięcy po pożarze rozesłano pakiety do badań DNA po całej Polsce. Funkcjonariusze stworzyli listę rodzin i wystąpili do nich z zapytaniem o chęć pochówku zmarłego krewnego. Pozytywnie odpowiedziała zaledwie jedna z nich.

Reszta ofiar wciąż czekała na załatwienie formalności. Prokuratura wydała pozwolenie na odebranie zwłok z Zakładu Medycyny Sądowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i poproszono Urzędu Stanu Cywilnego Warszawy dla Dzielnicy Warszawa – Białołęka o przygotowanie aktów zgonu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

W pożarze zginęli bezdomni, śledczy ustalali ich tożsamość przez wiele miesięcy

Na wniosek prokuratury pogrzeby zorganizował Ośrodek Pomocy Społecznej na Białołęce. Kilka osób pochowano już przed świętami. Jednak wydanie aktów zgonu dla braci - Tomasza i Piotra - trwało trochę dłużej, ze względu na podobieństwo DNA. To własnie biurokracja sprawiła, że na ostateczne pożegnanie czekali ponad rok.

Dzisiaj grzeje: 1. W Australii w końcu spadł deszcz. Niestety eksperci przed nim ostrzegają, może być jeszcze gorzej
2. Jeśli to możliwe, zostańcie w domach. Co roku zabija 40 tys. ludzi w Polsce, niebezpieczeństwo smogu jest realne

Pogrzeb mężczyzn odbył się 10 stycznia 2019 roku na jednym z podwarszawskich cmentarzy. Pojawili się na nim przedstawiciele wspólnoty Sant'Egidio, wspierającej osoby w kryzysie bezdomności w stolicy. Zjawiło się również kilka osób, które znały tragicznie zmarłe rodzeństwo oraz rodzina braci.

Najlepsze newsy dnia:

    1. Danuta Holecka wolałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej dziecko potrzebowało pomocy
    2. Poczta Polska pilnie ostrzega swoich klientów. Wielu z nich może paść ofiarą oszustwa
    3. Emerytury mają zostać zwolnione z podatku. "Dużo lepsze niż trzynasta emerytura"
    4. Dramat w polskim mieście. Cała rodzina bezlitośnie krzywdziła i molestowała trzy dziewczynki, sąd wydał wyrok
    5. Zbigniew Cybulski zmarł tragicznie. Mało kto wie, jaki los spotkał jego syna, wyjątkowo przybijający koniec

źródło: TVN 24

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News