Niepokojące doniesienia z Warszawy. Kilkadziesiąt osób ewakuowanych, jedna nie żyje

Niepokojące doniesienia z Warszawy. Kilkadziesiąt osób ewakuowanych, jedna nie żyje Źródło: .

Pożar postawił wszystkich mieszkańców budynku na nogi. Płomienie, które z samego rana zaczęły trawić mieszkanie i ściany, z minuty na minutę przybierały na sile. Jeden zastęp straży pożarnej niewiele mógłby tutaj zdziałać.

Pożar sprawił, że ludzie uciekali z budynku, zostawiając rzeczy osobiste w mieszkaniach. Strażacy przeprowadzili ewakuację, sytuacja nadal wygląda na dość poważną.

Pożar wybuchł nagle, konieczna była ewakuacja wszystkich mieszkańców budynku

Około godziny 9:00 rano na warszawskiej Woli rozbrzmiały echa syren. Uważni przechodnie zauważyli także dym, który unosił się z budynku przy ulicy Platynowej. Nie wiadomo czy to któryś z mieszkańców zawiadomił straż pożarną, czy też przechodnie. Zgłoszono pożar na 3. piętrze budynku mieszkalnego. Na miejscu pojawiły się natychmiast 4 zastępy straży, rozpoczęto ewakuację tych osób, które pozostały wewnątrz budynku. Kiedy pożar został opanowany, rozpoczęto przeszukiwania w poszukiwaniu potencjalnych ofiar. Niestety, znaleziono jedną osobę, u której puls nie był wyczuwalny.

- W trakcie gaszenia i przeszukiwania strażacy znaleźli jedną osobę nieprzejawiającą czynności życiowych, ofiarę śmiertelną pożaru. Z całego budynku zostało ewakuowanych około 30 osób - powiedział portalowi TVN Warszawa Michał Konopka ze straży pożarnej.

Akcja jeszcze trwa, pod budynkiem nadal stoi kilka zastępów straży pożarnej

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Strażakom udało się ugasić ogień, teraz rozpoczęło się wietrzenie budynku. W najbliższym czasie mieszkańcy dowiedzą się, czy będą mogli wrócić do swoich mieszkań.

- Z balkonu spalonego mieszkania unosi się jeszcze niewielki dym. Wszędzie pootwierano okna, żeby przewietrzyć pomieszczenia - napisał dziennikarz TVN Warszawa.

Dzisiaj grzeje: 1. W Australii w końcu spadł deszcz. Niestety eksperci przed nim ostrzegają, może być jeszcze gorzej
2. Udało się! 20-latek, który katował kota metalową pałką, w rękach policji

Nie wiadomo czy ofiara śmiertelna została znaleziona w mieszkaniu, w którym rozpoczął się pożar. Nie wiadomo również, w jakich okolicznościach zmarła: czy w wyniku poparzeń czy na skutek zatrucia czadem. Teraz do policji należy zadanie, aby ustalić przyczyny pożaru, na miejscu pojawią się niedługo odpowiedni technicy, a sekcja zwłok zmarłej osoby dostarczy większej ilości informacji.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Danuta Holecka wolałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej dziecko potrzebowało pomocy
  2. Przejdziesz chodnikiem i zapłacisz 10 tys. zł kary. Absurdalny przepis zaskakuje przechodniów
  3. "Alarm!" na TVP. Zacznie się dzisiaj, zostały mniej niż 2 godziny
  4. Mąż nagle przerwał pierwszy taniec i odpędził od siebie pannę młodą. Chwilę później cała sala tonęła we łzach
  5. Krzysztof Jackowski przepowiedział co wydarzy się w 2020 roku! Chodzi o miliony Polaków

Źródło: Radio ZET

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News