Według najnowszych doniesień włoskich mediów, trzęsienie ziemi w środkowych Włoszech przyniosło już ponad 70 ofiar. Włosi są w szoku, wciąż trwa akcja ratunkowa, w którą zaangażowali się także obywatele. 

Katastrofę skomentował już premier Matteo Renzi, który obiecał, że uda się na miejsce trzęsienia i weźmie udział w spotkaniach służb. Podziękował również wszystkim, którzy zdecydowali się wziąć udział w akcji ratunkowej.

Pod gruzami wciąż znajduje się mnóstwo osób, więc niestety, ale wszystko wskazuje na to, że bilans ofiar będzie rósł. Na razie włoskie media mówią o śmierci ponad 70 mieszkańców.

– Tam pod gruzami jest człowiek, tam kolejny. Staramy się ich ratować, ale nie jest to łatwe – mówi Polka, która była na miejscu.

W poszukiwaniach ludzi pod gruzami Amatrice biorą udział wyszkolone psy. Liczna grupa ludzi stara się odnaleźć dziecko, którego płacz słyszano w okolicy. Głosy dobiegały spod gruzów.

Służby już mówią, że straty są gigantyczne, a prace w Amatrice potrwają tygodniami.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

Zobacz również

...