Posłowie opozycji nie zamierzają opuścić Sejmu nawet w Wigilię. Podjęli bowiem decyzję o nieprzerywaniu protestu aż do następnego posiedzenia. Okazuje się, że w budynku pojawią się ich rodziny.

Kwestię spotkania z rodzinami poruszył poseł PO Sławomir Nitras, który obawiał się, że jego żona i córki nie zostaną wpuszczone do Sejmu.

– Ja nie mam ani śledzia, ani karpia, ani niczego innego. Przyjeżdża moja żona z córkami do mnie jutro pociągiem. Będziemy pewnie na zewnątrz, bo ja muszę do nich wyjść – do Sejmu nie zostaną wpuszczone. Apeluję o taką możliwość, może nie na salę plenarną, ale w kuluary, żebyśmy mogli podzielić się opłatkiem, przytulić się i złożyć sobie życzenia. 

Jednakże Kancelaria Sejmu ogłosiła, iż zgadza się na wejście rodzin posłów opozycji do Sejmu.

– Oczywiście zapraszamy żonę i dzieci Sławomira Nitrasa. Rodzina w Święta powinna być razem. Prosimy skorzystać z wejścia w Nowym Domu Poselskim – poinformowała Kancelaria Sejmu.

...

Zobacz również