Rozłam w Nowoczesnej, posłowie odchodzą. Oto ich nazwiska

Rozłam w Nowoczesnej, posłowie odchodzą. Oto ich nazwiska

Gorzej dla Nowoczesnej już być chyba nie może. Partia Ryszarda Petru notuje kolejne spadki poparcia i liczy kolejne dołki, w jakie wpadła. Złej passy formacji nie widać, a wciąż jest tylko gorzej. Na jej kryzysie zyskuje Platforma Obywatelska i zgrania mających już dość członków Nowoczesnej.

Jak dotąd jedynymi transferami między PO i Nowoczesną było przejście z partii Schetyny dwóch posłów - Marka Sowy i Michała Jarosa - do partii Ryszarda Petru. Panowie chyba dwa razy zastanowią się nad swoim członkostwem w Nowoczesnej. Partia powoli tonie, a członkowie Nowoczesnej zaczynają przechodzić do PO. Marta Golbik i Grzegorz Furgo - tak brzmią imiona posłów partii Petru, którzy już niebawem zostaną nowymi członkami formacji Schetyny. Informacja o ich zmianie barw zostanie już niedługo ogłoszona przez Platformę Obywatelską. Sami posłowie nie chcą jednak komentować sprawy. Furgo przyznaje, co prawda, że "sytuacja jest dynamiczna", ale posłanka Golbik ucina pytania stwierdzeniem, że "wciąż jest w Nowoczesnej". Odejście dwójki członków nie dziwi nikogo wśród posłów Nowoczesnej. Zarówno poseł Furgo, jak i posłanka Golbik, należą do tej części formacji, która zdecydowanie najczęściej sprzeciwia się liderowi i jego decyzjom. Ponadto partia ta radzi sobie coraz gorzej, podczas gdy Platforma jest w rozkwicie i ciągle utrzymuje się na wysokim poziomie poparcia. Załamany Petru wciąż nie może znaleźć remedium na odwrócenie niekorzystnej sytuacji swojej ekipy. Kolejne sondaże nie pozostawiają dla niej litości - CBOS przypisał jej ostatnio tylko 5% poparcia. Jeżeli tak dalej pójdzie, Nowoczesna niebawem znajdzie się nisko pod kreską progu wyborczego i przestanie liczyć się w politycznej grze.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News