Gdy w mediach pojawiła się informacja, że posłanka Nowoczesnej Kornelia Wróblewska wzięła ślub z Jarosławem Kaczyńskim, wiele osób wzięło to tylko za jeden z politycznych żartów. Prawda okazała się jednak całkowicie inna. Polityk naprawdę znalazła partnera o tym nazwisku, które w Polsce kojarzy się dość jednoznacznie i jest z nim bardzo szczęśliwa.

Jarosław Kaczyński to jeden ze znanych warszawskich mecenasów. Wróblewska poznała go w 2015 roku, tuż przed startem kampanii wyborczej. Przyszły mąż pomagał polityk w jej pracy, spędzali ze sobą naprawdę dużo czasu. Wtedy też narodziło się uczucie, które para wreszcie mogła potwierdzić ślubem.

Posłanka Nowoczesnej zaznaczyła w wywiadach, że nie zamierza zmieniać swojego nazwiska. Chce pozostać przy panieńskim tak, jak zrobiła także po pierwszym ślubie. Polityk zdradziła także, że podczas wesela towarzyszyło jej kilku innych przedstawicieli Nowoczesnej, w tym Ryszard Petru. Ponoć znacząco przyciągnął on uwagę zebranych i nawet ci, którzy nie popierają go politycznie, prosili o wspólne zdjęcia czy rozmowę.

Chociaż na początku brzmi to jak żart, ślub Kornelii Wróblewskiej oraz Jarosława Kaczyńskiego jej zwieńczeniem pięknego uczucia, które się między nimi narodziło. Jak widać, nie przeszkodziły mu polityczne podziały oraz liczne żarty i docinki innych osób.

...

Zobacz również