Poród to szczególny czas dla każdej matki, który wiąże się zarówno ze szczęściem, jak i ogromnym bólem. Pewna matka podzieliła się swoją bolesną historią. Spojrzała na dziecko, które przynieśli lekarze i od razu wiedziała, że coś jest nie tak.

Poród jest bardzo trudnym doświadczeniem dla każdej kobiety. Dla Amerykanki Mercy Casanalles wiązał się z bardzo dramatyczną historią. Kobieta i jej mąż Rich Cushworth pracowali w szkole misyjnej w Dallas. W trakcie pobytu Mercy zaszła w ciążę. W Teksasie przebywała dzięki wizie tymczasowej, więc na czas rozwiązania musiała wrócić do domu. Kobieta udała się do Salwadoru i tam oczekiwała na poród. Mąż natomiast pozostał w USA.

Poród odbył się bez komplikacji, jednak gdy Mercy zobaczyła swoje dziecko od razu poczuła, że coś jest nie w porządku. Instynkt macierzyński podsuwał jej przekonanie, że to niemowlę nie jest jej biologicznym synem. Nie miała jednak powodów, aby oskarżać szpital o oszustwo. Swoje wątpliwości wytłumaczyła wielkimi emocjami, jakie wywołuje poród i wraz z chłopcem, któremu nadali imię Jacob, wróciła do USA.

Poród był dla niej traumatycznym przeżyciem. Czuła, że niemowlę, które tuli w ramionach, nie jest jej dzieckiem!

Jednak dziwne przeświadczenie nie opuściło kobiety ani na chwilę. W końcu podzieliła się swoimi odczuciami z mężem i wspólnie podjęli decyzję, aby przeprowadzić testy DNA. Mały Jacob miał w tym momencie 4 miesiące i para zdążyła już go pokochać.

Wyniki testów nie pozostawiały złudzeń. Mercy i Rich rzeczywiście nie byli biologicznymi rodzicami chłopca i wszystko wskazywało na to, że padli ofiarami fatalnej pomyłki. Skontaktowali się więc ze szpitalem z Salwadorze i podjęli odpowiednie kroki, aby odzyskać swojego prawdziwego syna i jednocześnie zwrócić Jacoba jego biologicznym rodzicom.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Gwiazdor hitowego serialu Polsatu zginął w wypadku. Jego córka olśniewa dziś urodą!

Biologiczny syn został odnaleziony. Nie obyło się bez kłopotów

Szpital zlecił badania DNA wszystkim parom, które w tamtym okresie również oczekiwały na poród swoich dzieci. W końcu odnaleźli swojego biologicznego syna, któremu rodzice nadali imię Moses. Wydawało się, że to szczęśliwe rozwiązanie zakończy rodzinny dramat. Jednak na tym kłopoty się nie skończyły.

Rząd Salwadoru odmówił wydania nowego świadectwa urodzenia dla biologicznego dziecka Richa i Mary, więc rodzice nie mogli zabrać go do Stanów Zjednoczonych. Negocjacje były bardzo długie, ale zakończyły się sukcesem. Po długich miesiącach udręki para mogła w końcu odetchnąć z ulgą.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dawna ikona TVP, dziś wygląda POTWORNIE. Nie uwierzycie, kto jest jej mężem!
  2. Chylińska PRZERAŻAJĄCO chuda. Co się dzieje? Powiedziała prawdę!
  3. Gwizador Big Brothera po latach zrobił karierę. I nagle zniknął
  4. Wiadomość przekazana przez TVP przeraża. Wraca koszmar dziecka zamkniętego w pralce
  5. Współpracownicy Szelągowskiej „padali jak muchy”. Widzowie poznali kulisy
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych

Biedronka musi się tego wstydzić! Robaki w popularnych produktach

źródło: popularne.pl