Lekarze spojrzeli po porodzie na Natalkę i mieli łzy w oczach. Musieli przekazać rodzicom wstrząsające słowa

Lekarze spojrzeli po porodzie na Natalkę i mieli łzy w oczach. Musieli przekazać rodzicom wstrząsające słowa Źródło: .

Poród przeszedł bez żadnych komplikacji. Młoda mama urodziła wyczekaną córkę, jednak kiedy świeżo upieczeni rodzice spojrzeli na twarze lekarzy, zobaczyli smutek. Wiedzieli, że to oznacza najgorsze.

Poród wywołał ogromne poruszenie wśród lekarzy. Musieli w delikatny sposób przekazać rodzicom najgorszą prawdę. Teraz wszyscy pogrążyli się w smutku.

Poród przebiegł prawidłowo, jednak potem lekarze musieli zasmucić rodziców

10 lutego Mariola, żona Mateusza Walendowicza, trafiła na salę porodową. Położne oraz lekarze zajęli się nią najlepiej jak tylko mogli i niedługo potem kobieta mogła przywitać na świecie swoje pierwsze dziecko. Jednak lekarze nie cieszyli się razem z małżeństwem. Dziecko urodziło się ciężko chore i nikt nie dawał nadziei, że przeżyje chociaż tydzień. Mieli łzy w oczach, jednak musieli potwierdzić to, co przed kilkoma miesiącami usłyszeli od ginekologa-położnika.

Rodzice Natalki usłyszeli od ginekologa, że ich córka urodzi się z poważną wadą i nie wiadomo, czy przeżyje nawet sam poród. Stwierdził, że dziecko cierpi na bezczaszkowie i zaproponował Marioli oraz Mateuszowi aborcję - w przypadku Natalii prawo zezwala na jej przeprowadzenie. Rodzice jednak byli nieugięci i postanowili doprowadzić ciążę do końca. Niestety, dziewczynka rzeczywiście urodziła się z wadą i przeżyła tylko 4 dni. Odeszła w Walentynki.

Rodzice wiedzieli, że muszą przygotować się na najgorsze, nie sądzili jednak, że nastąpi to tak szybko

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Natalia jest już Aniolkiem. Urodziła się 10.02.2020r o 21.56. Poszła do nieba 14.02.2020r o 21.45. Dziękuję wszystkim za modlitwy - tak tata poinformował o odejściu córki. Pod jego postem na Twitterze pojawiła się lawina komentarzy pełnych wsparcia i smutku. Rodzic postanowił nie ukrywać schorzenia córki po tym, kiedy w jednym z serwisów przeczytał o innym dziecku, które cierpiało na tę samą wadę i również odeszło niedługo po porodzie.

Dzisiaj grzeje: 1. Gorszej rzeczy w samolocie już nie można zrobić. Trzeba nie mieć wstydu [FILM]
2. Niestety, umarła nastoletnia córka. Martyna Wojciechowska robiła, co mogła, żeby ją uratować przed chorobą i pomóc jej rodzinie

Była to Anielka, córka Ireny i Macieja Kaczyńskich. Dziewczynka urodziła się 1 lutego 2019 roku i zmarła tydzień później, 8 lutego. Jej mama również nie chciała słyszeć o aborcji, tłumaczyła, że "w przypadku śmiertelnej choroby któregoś z żyjących już ich dzieci nie odebraliby mu ostatniego pół roku życia".

Najlepsze newsy dnia:

  1. Magda Gessler oszukiwała wszystkich? Była pracownica twierdzi, że widziała wszystko i przerwała milczenie
  2. Zostały dwa tygodnie złożenie ważnego oświadczenia. Jeśli nie dopełnisz obowiązku ZUS rozpocznie postępowanie
  3. 30 minut i 3 składniki - tylko tyle trzeba, by przygotować pyszne ciasto. Dziecinnie prosty przepis, zawsze wychodzi
  4. Na pogrzebie dziecka balonik odrywa się od trumny i leci w kierunku zrozpaczonej matki. Chwilę później dzieje się niewyobrażalna rzecz
  5. Placki ziemniaczane odchodzą do lamusa, teraz rządzą fuczki. Fenomenalny przepis na pyszne placuszki odbiera mowę

Źródło: Super Express

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News