Popek wraca do Polsatu! Kontrowersyjny celebryta mocno namiesza

Popek wraca do Polsatu! Kontrowersyjny celebryta mocno namiesza

Popek swoim udziałem w programie "Taniec z gwiazdami" wywołał niemałe zamieszanie. Nie jest to jednak ostatnie słowo, jeżeli chodzi o jego występ w telewizji Polsat. Już niebawem ponownie zobaczymy go na ekranie.

Popek znany jest przede wszystkim ze swojej twórczości muzycznej, jednak muzyk zaistniał wśród szerszej publiczności właśnie dzięki występowi w show Polsatu. Wiele osób zakładało, że jego przygoda z tańcem bardzo szybko się zakończy, jednak ku zaskoczeniu fanów muzyk radził sobie naprawdę fenomenalnie. Teraz raper ponownie pojawi się w jednym z flagowych programów stacji.

Popek wraca do Polsatu

W rytmie serca to jeden z najpopularniejszych seriali stacji Polsat. Każdy z odcinków oglądany jest przez tysiące fanów, którzy zniecierpliwieni czekają na dalszy rozwój sytuacji ich bohaterów. Raper już kiedyś w nim wystąpił, jednak była to krótka przygoda z aktorstwem. Jednak teraz może się to zmienić, ponieważ już w nadchodzącym odcinku raper powróci jako Dorian. Odcinek emitowany będzie w niedzielę o godzinie 20:00. Już w trailerze widzimy, że z postacią odgrywaną przez Popka wiązać się będzie bardzo burzliwy wątek. Raper otrzymuje w nim potężny cios zadany przez innego bohatera. O całym przebiegu akcji i o tym, jak rozwinie się postać Popka, przekonamy się już jutro. Wielu fanów rapera jest zachwyconych jego powrotem do aktorstwa. Bardzo możliwe, że tym razem Popek zagości w serialu na dłużej. Jego wciąż rosnąca popularność mogła nakłonić scenarzystów do rozwinięcia postaci Doriana. Czyżby raper chciał na poważniej zająć się aktorstwem? Fani rapera bez wątpienia nie mieliby nic przeciwko, gdyby na dłużej zagościł w serialu.



  1. Życiowa rewolucja Justyny Żyły. Porzucona żona jest gotowa na nową miłość?
  2. Katarzyna Dowbor nie potrafiła ukryć łez. Zostawiła ich matka, nie mieli co jeść
  3. Książę Harry ma poważną konkurencję! Tajemniczy przystojniak zawrócił w głowie niejednej
źródło: gala.pl Następny artykuł