Popek jest jednym z najbardziej znanych raperów, który ogromną popularność zyskał dzięki swojemu kontrowersyjnemu wyglądowi i głośnym komentarzom w mediach. Przez jakiś czas próbował również swoich sił w sportach walki oraz był współzałożycielem marki „JP”. Artysta właśnie oficjalnie ogłosił koniec kariery.

Popek swoją muzyczną karierę rozpoczął od występowania z krakowskim zespołem Firma, z którym opublikował 5 płyt. Niewielu fanów wie, że raper jest również współzałożycielem jednej z najpopularniejszych swego czasu marek odzieżowych kojarzonych z hip-hopem, „JP”. Swoją działalność solową rozpoczął dopiero w 2007 roku, kiedy opublikował pierwszy album zatytułowany „Wyjęty spod prawa”.

Niewiele osób również wie, że ostatnie walki rapera w MMA to również nie przypadek ani sportowy debiut. Przez wiele lat mężczyzna trenował krav magę, a potem szkolił się w mieszanych sztukach walki. Przez krótki czas startował nawet w profesjonalnych zawodach MMA, gdzie znany był pod pseudonimem Popek Rak.

Artysta budzi także kontrowersje swoim specyficznym wyglądem, ogromną liczbą tatuaży oraz wytatuowanymi gałkami ocznymi. Raper właśnie potwierdził przed kamerami, że jest to koniec jego sportowej kariery. Informacja jest oficjalna, a mężczyzna wyjawił również powody takiej decyzji.

Popek kończy karierę

Wczoraj po gali KSW 45 Popek zdecydował się na krótką rozmowę z mediami, w której powiedział coś, czego fani obawiali się od dawna. Artysta zapowiedział zakończenie swojej kariery sportowej.

– Na ten moment znikam z planszy KSW, bo kręcę trzy filmy. Dwa z Konradem Niewolskim, Polsat kręci o mnie film dokumentalny. Mam w ch*j koncertów za granicą, w Stanach Zjednoczonych i tak dalej. Muszę się zawinąć na chwileczkę – oświadczył artysta.

W słowo próbował mu wejść jeden z członków sztabu szkoleniowego, który zabrał głos również po tym, gdy gwiazda poszła już do szatni. Stwierdził, iż wcale nie jest taki pewien czy to koniec, jednak ogłoszenie i argumentacja samego Popka nie dawały żadnych złudzeń.

Kolejna przegrana walka Popka

W weekend miała miejsce gala KSW 45, w której Popek stanął do walki z Erko Junem. Jak się okazało, muzyk po raz kolejny został znokautowany. Doszło do tego już w drugiej rundzie pojedynku, gdy artysta popełnił fatalny błąd i wylądował na deskach.

Jego przeciwnik nie miał litości i w pełni wykorzystał szansę – usiadł mu na plecach i wyprowadził całą serię potężnych ciosów wymierzonych w głowę. Całą sytuację szybko przerwał sędzia, gdy tylko zobaczył, że Popek nie ma już siły się bronić.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na pewno nie poznajesz tej znanej prezenterki! Tak zmieniały się gwiazdy TVP

Jest to trzecia porażka artysty na cztery jego walki. Wcześniej pokonał go Mariusz Pudzianowski oraz Tomasz Oświeciński. Udało mu się wygrać jedynie ze sławnym kulturystą, Robertem Burneiką.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Przepowiednia Jana Pawła II się sprawdza. Jej treść jest wstrząsająca
  2. Morawiecki próbował poniżyć Tuska. Genialna riposta byłego premiera!
  3. Meghan Markle tego nie zapomni. Siostra narobiła jej publicznie strasznego wstydu

Na wieść o śmierci Kory Gienek Loska zaczął się ruszać. Gwiazdy, które zapadły w śpiączkę

Zobacz również