Polski film dostał dostał Srebrnego Niedźwiedzia. Prawica w furii aż pluje jadem

Polski film dostał dostał Srebrnego Niedźwiedzia. Prawica w furii aż pluje jadem Źródło: fot. youtube.pl/KinoSwiatPL

Wczoraj zakończył się 68. Międzynarodowy festiwal filmowy w Berlinie, podczas którego polski film w reżyserii Małgorzaty Szumowskiej otrzymał Wielką Nagrodę Jury, Srebrnego Niedźwiedzia. Oplucie produkcji jadem zajęło prawicy tylko jeden dzień.

W 2014 roku Grzegorz Galasiński został pierwszym Polakiem po przeszczepie twarzy. Swój pierwotny wizerunek stracił w wypadku. W czasie rehabilitacji mieszkaniec Niemila na Dolnym Śląsku mówił mediom, że nie jest mu łatwo, ale dał radę pogodzić się ze swoim losem.

- Wiadomo, że sztuczna szczęka to nie prawdziwa, ale robi swoją robotę. Stomatolodzy dali z siebie wszystko - mówił mediom pan Grzegorz.
ZOBACZ TAKŻE: Prawica w FURII. Kukiz powiedział coś, czego nikt się nie spodziewał W wywiadach dla zainteresowanych sprawą mediów Galasiński opowiadał o rozpierającej go energii, ale również o trudach rehabilitacji. Także mama pierwszego w Polsce człowieka z przeszczepioną twarzą radzi sobie z tragedią, która doświadczyła jej syna. Jest on jej najsilniejszą podporą, od kiedy nagle zmarł jej mąż. Na podstawie historii z Niemila powstało dzieło Szumowskiej. Los bohatera nagrodzonego w Berlinie obrazu jest jednak zgoła odmienny. Z nowym wizerunkiem bohatera "Twarzy" nie radzą sobie ani rodzina poszkodowanego ani mieszkańcy malutkiej wsi. ZOBACZ TAKŻE: Sympatycy opozycji w furii po selfie Ogórek na grobach Różne są także przyczyny tragedii. Grzegorz Galasiński padł ofiarą maszyny do cięcia kamieni. Bohater filmu spadł z rusztowania podczas budowy ogromnej statuy Chrystusa.

Polski film dostał dostał Srebrnego Niedźwiedzia

Reżyserka "Twarzy" podkreśla, że zadaniem jej filmy nie jest wierne oddanie rzeczywistości, ale zwrócenie uwagi na problem spojrzenia na obcych. Artystce chodzi głównie o kryzys uchodźczy, z którym Europa nie może uporać się od kilku lat. ZOBACZ TAKŻE: Film z prezydentem Dudą hitem sieci. Nie wytrzymał własnego żartu (VIDEO) - Dziękuję za tę nagrodę. To ważne, bo "Twarz" to film, który mówi o problemach nie tylko w moim kraju, ale także w Europie i na świecie. Jestem dumna, że jestem reżyserką, kobietą - mówiła odbierając prestiżową nagrodę. Rozgłos, jaki zdobył polski film za granicą, rozwścieczył prawicowych publicystów. Tomasz Sommer napisał o nim nawet na swoim Twitterze. W sekcji komentarzy wtórowała mu Marzena Paczuska. - Fakt: Grzegorz Galasiński po przeszczepie twarzy mieszka w wiosce Niemil. Cała wioska mu pomaga, sołtys, proboszcz. Fikcja: Gośka Szumowska robi film o tym, że mała polska wioska wyżywa się na mężczyźnie po przeszczepie twarzy. Efekt: Srebrne Lwy w Berlinie - napisał Sommer. - A na Twitterze rozgrzani głupio pytają - dlaczego prezydent i premier nie gratulują....-:) - odpowiada była szefowa "Wiadomości". ZOBACZ TAKŻE: Żydów zamurowało! Film „Polski Holokaust” zmiażdżony źródło: se.pl/Twitter.com Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu