Polska podzielona. Słowa Mackiewicza o Bogu wywołały dyskusję

Polska podzielona. Słowa Mackiewicza o Bogu wywołały dyskusję Źródło: fot. Facebook / @Tomek Czapkins Mackiewicz

Polski himalaista relacjonując swoje wyprawy nigdy nie krył religijności. Słowa Mackiewicza o Bogu stały się przyczynkiem do dyskusji. W mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo komentarzy.

Podróżnik wiele razy próbował zdobyć Nanga Parbat zimą. Podczas tych wypraw zamieszczał materiały video, za pośrednictwem których starał się zrelacjonować swoje przeżycia. Mężczyzna mówił o roli Boga w swoich wyprawach.

Słowa Mackiewicza o Bogu

ZOBACZ TAKŻE: To oni ZABILI Mackiewicza. Niech cały świat się dowie Dla himalaisty kontakt ze Stwórcą to coś, co pomaga przezwyciężyć strach. Mackiewicz mówił, też o tym, że będąc tak wysoko, czuje się bliżej Boga. Mężczyzna na jednym z video śpiewa piosenkę "Abba Ojcze" i mówi o poczuciu bliskości Boga, gdy jest na dużej wysokości górskiej. Zwierza się też ze strachu, który sprawia, że chętnie zwraca się do Boga. Postawa opisana powyżej sprawiła, że w momencie, gdy Tomasz Mackiewicz rozpoczął walkę o życie na Nanga Parbat, w internecie nastąpił wysyp komentarzy, za pośrednictwem których internauci wznosili modlitwy do Boga, prosząc o cudowne ocalenie mężczyzny. Pojawiły się też spory na temat chrześcijaństwa.

Kłótnie o sens modlitw na Twitterze

Do ostrej wymiany zdań doszło na Twitterze, gdy jeden z internautów napisał: Było zostawić w cholerę tę Francuzkę, jeśli nawet własny kraj miał ją w du*ie i ratować swojego! W związku z czym doczekał się riposty: No, tak po chrześcijańsku! Po Polsku! Brak słów - ripostował Twitterowicz. ZOBACZ TAKŻE: Znany dziennikarz ATAKUJE Mackiewicza. "Jak go cudem uratują to niech..." Na większość komentarzy zamieszczonych w mediach społecznościowych składają się jednak modlitwy i psalmy.  - Byłem w katedrze i modliłem się za Tomka i Eli. Tak jestem wierzący - czytamy wpis zamieszczony przez jednego z twitterowiczów.  - Boże modlę się do Ciebie z prośbą o cud, aby jutro polepszyły się warunki pogodowe i ekipa mogła helikopterem polecieć po Pana Tomka. Nadzieja umiera ostatnia, więc wieżę że moja modlitwa pomoże w odbudowie tej nadziei Amen - wypowiada się kolejny użytkownik Twittera. Jednak nie wszystkim spodobały się modlitwy zamieszczane w mediach społecznościowych: Gadanie w myślach do siebie na pewno dużo mu pomoże :) Jakby wasz Bóg był taki dobry, to by mu pomógł bez waszych modlitw. A przecież nawet jak się ludzie modlą, to nie zawsze "Bóg" pomaga, więc chyba ma was w du*ie. Życzę Tomkowi jak najlepiej, ale bez żadnych modłów - czytamy na Twitterze. Źródło: deon.pl Następny artykuł