Polska olimpijka szokuje: W dupie byliście i gówno widzieliście!

Polska olimpijka szokuje: W dupie byliście i gówno widzieliście!

Zimowe Igrzyska Olimpijskie w koreańskim Pjongczangu niestety nie układają się po myśli naszych reprezentantów. Zdobyliśmy mniej medali niż Wielka Brytania, Białoruś czy Korea Południowa. Sukces odniósł tylko Kamil Stoch, zdobywając złoto na dużej skoczni. Weronika Nowakowska, która zapowiadała walkę do końca w swojej konkurencji, ostro odpowiada tym, który krytykują za brak sukcesu.

Biathlon w naszym kraju nie stoi na poziomie porównywalnym do, chociażby Niemiec, Austrii i Norwegii. Dyscyplina ta jest jednakże nieprzewidywalna, a o zwycięstwie lub porażce decydować może jeden strzał i części sekundy. ZOBACZ TAKŻE: Stoch nie wytrzymał. MIAŻDŻY Macierewicza i PiS Najlepszym reprezentantem Polski w tym sporcie był Tomasz Sikora. Biathlonista pochwalić się może małą kryształową kulą, zwycięstwami w zawodach Pucharu Świata, a nawet srebrnym medalem olimpijskim zdobytym w 2006 roku w Turynie. Na nim jednak kończy się obecność Polaków i Polek na ustach biegowo-strzeleckiego świata. Dziś rodzime środowisko biathlonowe ma poważne problemy z wytrenowaniem mogących konkurować z resztą świata zawodników. Nasi zawodnicy wpisali się w trend słabych występów polskiej reprezentacji w Korei Południowej, zawodząc przede wszystkim samych siebie, ale i kibiców. ZOBACZ TAKŻE: To już KONIEC Żyły na Igrzyskach. Fani są zrozpaczeni Jedna z naszych reprezentantek, Weronika Nowakowska na falę krytyki pod jej adresem postanowiła odpowiedzieć w najdobitniejszy z możliwych sposobów. Wyrażając frustrację, nie szczędziła ostrych słów pod adresem krytyków.

Weronika Nowakowska nie będzie dobrze wspominać tych igrzysk...

Nowakowska w żadnym z biegów nie była blisko stanięcia na podium. W sprincie, będącym jej ulubioną konkurencją zajęła 34. miejsce. W biegu pościgowym zamknęła pierwszą trzydziestkę, a w biegu indywidualnym była 21. ZOBACZ TAKŻE: Małysz oskarżony o ostry seks z gwiazdą Big Brothera! „Nie wiem nawet jak ona…” Przed wylotem do Pjongczangu sportsmenka zapowiadała, że da z siebie wszytko, a wyjazd nie będzie wycieczką. W ostatnim z biegów jednak nie wytrzymała do końca i straciła pierwszą pozycję na ostatnim strzelaniu, pudłując aż dwukrotnie. Za to spadła na nią fala krytyki, a nawet hejtu. Olimpijka nie pozostała dłużna wściekłym na nią osobom. Odpowiedziała im w mediach społecznościowych. Trzeba powiedzieć, że nie przebierała w słowach. ZOBACZ TAKŻE: Koszmarne informacje z Igrzysk. Start Polaków poważnie zagrożony - Wszystkim tym, którzy twierdzą, że przyjechaliśmy tu na wycieczkę, to powiem, że w dupie byliście i gówno widzieliście, sorry. Wycieczka to ostatnia rzecz, którą chciałam tu przeżyć - powiedziała na udostępnionym nagraniu. źródło: dziennik.pl
Następny artykuł