Szokujące doniesienia z Moskwy! Polska ambasada w rosyjskiej stolicy otrzymała ostrzegawczą przesyłkę. Czy to zapowiedź ataku na placówkę?

Jak podają wschodnie media, polska ambasada w Moskwie otrzymała tajemniczą przesyłkę, w której nieznani sprawcy umieścili… truciznę, nieoficjalnie mówi się o środku używanym do tępienia robaków.

Polskie przedstawicielstwo zagrożone

Co naprawdę szokujące, przesyłkę podpisano nazwiskiem deputowanego rządzącej partii, Siergieja Żelazniaka. To właśnie on, próbując bronić swego dobrego imienia, poinformował o sytuacji miejscowe służby.

– Ze względów bezpieczeństwa nie będziemy komentować tej sprawy – stwierdził w rozmowie z Polskim Radiem Łukasz Cudny, pełniący funkcję rzecznika polskiej ambasady, ucinając wszelkie dyskusje na ten temat.

ZOBACZ TAKŻE: Szokująca decyzja Izraela! „To nie było ludobójstwo”

Ekspresowa reakcja

Kiedy przedstawiciele dyplomatyczni odebrali kopertę, na miejscu natychmiast pojawił się wóz techniczny ministerstwa ds. nadzwyczajnych sytuacji. To właśnie organ zajął się ustaleniami, czym był znajdujący się w przesyłce biały proszek.

Opinia publiczna zastanawia się obecnie, czy paczka miała być jedynie ostrzeżeniem przed poważniejszym, groźnym atakiem. Wszyscy zgodnie mają nadzieję, że służbom uda się mu zapobiec i odkryć tożsamość sprawców.

ZOBACZ TAKŻE: Tego PiS nie mógł przewidzieć. Francja stanowczo staje po stronie Polski

Czy popierasz politykę zagraniczną PiS?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Te afery WSTRZĄSNĘŁY polską polityką!


Groźne wypadki znanych Polaków [ZDJĘCIA]

...

Zobacz również