Polsat właśnie WYRZUCIŁ NA BRUK dziennikarza, bo odkrył pisowską aferę!

Polsat właśnie WYRZUCIŁ NA BRUK dziennikarza, bo odkrył pisowską aferę! Źródło: fot. flickr.com

W środę wieczorem za pomocą Twittera Jan Kunert poinformował o chęci odejścia z telewizji Polsat. Dziennikarz od lat pracował przy "Państwie w państwie", ale jak się okazuje, nie pasuje do nowej wizji stacji stworzonej przez Dorotę Gawryluk. Wielu spekuluje, iż ma to związek z aferą w rządzie PiS, na której tropie się znajdował.

Kunert jest dobrze znany jako niezwykle dociekliwy i sumienny dziennikarz. Spełniając przez lata rolę dokumentarzysty i koordynatora mediów społecznościowych "Państwa w państwie" dał się poznać jako osoba starająca uderzać się w polityków, nie patrząc na ich przynależność partyjną. Dziennikarz niezależnie od rządów dosłownie zamęczał instytucje publiczne, by te przekazały przysługujące mu prawnie informacje. Po dojściu PiS do władzy robił to samo, będąc w końcu jednym z twórców programu mającego na celu nagłaśnianie państwowych nadużyć i urzędniczej niesprawiedliwości.

Wraz z nadejściem nowej szefowej pionu informacyjnego i publicystycznego Polsatu, jego kariera w firmie zawisła na włosku. Wielu doszukuje się powodów takiego obrotu spraw w charakterze pracy Kunerta, który swoją ciekawością miał zagrażać PiS.

Polsat wyrzucił dziennikarza za poglądy?

Jak to możliwe, że dotąd raczej bezstronną telewizję oskarża się o pozbywanie się pracowników z racji ich poglądów? Wiąże się to z ustanowieniem Doroty Gawryluk szefową ds. wiadomości i publicystyki Polsatu. Pracujący dla Polsat News Kunert miał być niewygodny dla popierającej Prawo i Sprawiedliwość Gawryluk, która ma dążyć do zmiany stacji w bardziej prorządową, a lubiący grzebać w dokumentach i szukać nieścisłości i afer dziennikarze psuliby jedynie jej wysiłki w tym celu. Choć sam Kunert w wywiadzie dla GW powiedział, iż w decyzji stacji o odsunięciu go od "Państwa w państwie" nie widzi pobudek politycznych, wielu nie daje mu wiary. Złośliwi wobec PiS i Gawryluk twierdzą nawet, że dziennikarz był na tropie poważnej afery w rządzie PiS, której ujawnienie mogło nim zachwiać i oczywiście udaremnić plan nowej szefowej działu wiadomości Polsatu. - Nie doszukiwałbym się powodów politycznych. Raczej chodzi o radykalnie inną wizję współpracy z pewnymi osobami - powiedział. Teraz Jan Kunert jest na etapie szukania zatrudnienia, lecz zastrzega, iż dotychczasowy pracodawca zaproponował dalszą współpracę. Czy dziennikarz przystanie na nowe warunku, nie wiadomo. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Totalne zaskoczenie! Krzysztof Jackowski powiedział kto wygra wybory w Polsce
  2. Nawet chory Kaczyński wybiegł z domu! Pilne spotkanie, zbliża się KLĘSKA ŻYWIOŁOWA
  3. Cała Polska śmieje się z Dudy! Totalna kompromitacja prezydenta
źródło: fakt.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News