Do mediów przedostały się właśnie najgorsze możliwe informacje. Szukało go kilkudziesięciu ratowników, nie żyje, Polsat potwierdza tragiczne doniesienia

Do mediów przedostały się właśnie najgorsze możliwe informacje. Szukało go kilkudziesięciu ratowników, nie żyje, Polsat potwierdza tragiczne doniesienia Źródło: facebook.com

Polsat potwierdził smutną informację. 75-letni turysta, który zaginął w trakcie wyprawy po Babiej Górze, został znaleziony martwy przez ratowników, którzy przez kilka dni szukali jego jakichkolwiek śladów. Niesamowicie smutny finał poszukiwać, którymi żyło tysiące ludzi.

Polsat od kilku dni relacjonował poszukiwania 75-letniego turysty, który wyszedł w góry i nagle ślad po nim zaginął. Pasjonat gór był szukany zarówno przez słowackie, jak i polskie służby, które głowiły się, w którą stronę mógł się udać.

Dzisiejsze przeszukanie okolic Babiej Góry przyniosło w końcu efekt, niestety jednak nie taki, na jaki wszyscy liczyli. Zwłoki poszukiwanego trafiły na sekcję zwłok, która ma za zadanie ustalić, co zdarzyło się w trakcie wędrówki zwiedzającego góry.

Polsat potwierdza. Poszukiwany turysta nie żyje

Polskie i słowackie grupy ratownicze od kilku dni próbowały ustalić, gdzie może znajdować się 75-letni turysta z Krakowa, który wyruszył samotnie w góry, o swoich planach informując jedynie córkę. Gdy mężczyzna nie dawał znaków życia i nic nie wskazywało na to, by wrócił do domu, to jego rodzina została poważnie zaniepokojona i wystosowała ogłoszenie, w którym prosiła o pomoc w znalezieniu seniora rodu.

- Ma wielkie doświadczenie w wyprawach i wędrówkach wysokogórskich. Ma charakterystyczną twarz i "spuchnięte" pod oczami; to znak szczególny, który mógł go wyróżnić. Ale mógł też się potykać i iść jakby "pijanym" krokiem jakby z niedowładem stóp. Był chory - wskazała córka zaginionego.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Sekcja zwłok zbada, co było przyczyną tragedii

Ratownicy, którzy znaleźli zwłoki mężczyzny potwierdzili, że jego ciało zgadza się w stu procentach z rysopisem podanym przez rodzinę.

- W zgłoszeniu zaginięcia córka nie doprecyzowała miejsca, w które chciał się on wybrać. Mówił jej, że będzie to Turbacz lub jakieś inne miejsce. Samochód pozostawił na parkingu na przełęczy Krowiarki, co wskazywałoby, że wybrał się na Babią Górę. Potwierdzałoby to również logowanie się telefonu komórkowego do stacji bts - powiedział w trakcie akcji poszukiwawczej ratownik beskidzkiego GOPR Ryszard Kurowski

Nie wiadomo jeszcze, dlaczego mężczyzna odszedł z tego świata. Jak sama mówiła córka turysty, jej ojciec był chory. Ponadto, spekuluje się, że mogła przygnieść go jedna z lawin, które nawiedziły rejon poszukiwań w ciągu ostatniej doby.

  1. Okropna i druzgocąca tragedia w życiu Macieja Kurzajewskiego. Dziennikarz TVP stracił najważniejszą osobę w swoim życiu
  2. To, co zrobiła Marta Kaczyńska po porodzie przekroczyło wszelkie ludzkie granice! Niewiele Polek zdobyłoby się na coś takiego. Będziecie w szoku!
  3. Prorok z zagranicy przeraził Polaków. Zapowiada nagłą zagładę milionów ludzi, wkrótce ma wydarzyć się najgorsze
  4. Nadchodzi prawdziwa groza. Nawet tragedie i katastrofy z wizji Jackowskiego są mniej przerażające
  5. Wiatr 80 km/h uderzy w Polskę! Potężne burze i alerty IMGW już dzisiaj
  6. Potężne trzęsienie ziemi!

Źródło: Polsat News

Następny artykuł