Straszna historia gwiazdora Polsatu. Popełnił samobójstwo przez aktorkę

Straszna historia gwiazdora Polsatu. Popełnił samobójstwo przez aktorkę Źródło: youtube.com/auramondo

Polsat sprawił, że poznała go szersza widownia. Szybko zyskał sympatię znacznej części widzów, pomimo tego, że z reguły był umieszczany na drugim lub nawet trzecim planie. Jednak miał w sobie to coś, co sprawiało, że przyciągał uwagę. Sprawiał wrażenie, jakby odgrywana przez niego postać był dręczona przez nieokreślone, tajemnicze emocje, powoli wyniszczające go od środka. I w rzeczywistości tak było...

Polsat w 2003 roku wyemitował serial, który szybko zdobył wielką popularność wśród widzów. Fala Zbrodni w 2007 roku otrzymała nawet Telekamerę i przez pięć lat emisji przyciągała przed ekrany tysiące Polaków. To właśnie w tej produkcji uwagę wielu osób przyciągnęła pewna drugoplanowa postać, której zachowanie wydawało się podkreślać mroczny charakter samej postaci.  Tą osobą był Edward Żentara, grający w znanym serialu rolę generała Rajmunda Sieradzkiego, komendanta wojewódzkiego policji.

Aktor zmarł w sposób tragiczny w 2011 roku. Popełnił samobójstwo. Demony, które zdawały się go otaczać nie były jedynie wizerunkiem scenicznym, ale czymś, co dotykało go naprawdę. I w sposób stopniowy i okrutny niszczyło przez całe życie, doprowadzając w ostateczności do samobójstwa, którego jednym z powodów była jego partnerka.

Tragedia Edwarda Żentary

Po raz pierwszy jego umiejętności aktorskie zostały docenione w filmie "Karate po polsku". Od tamtego czasu stał się osobą znaną i angażowaną coraz częściej. Wydawał się być twardym, ułożonym facetem, jednak nie zawsze tak było. Jego życie pełne było mieszanych emocji i nastrojów. Początkowo nikt nie wróżył mu kariery w aktorstwie. Był zbyt poważny, zbyt sztywny, nie potrafił okazywać emocji. Po latach przeszedł dużą zmianę, jednak przyszedł po latach czas załamania.

Wtedy to aktor zdał sobie sprawę, że aktorstwo nie jest dla niego odpowiednim zajęciem. Targała nim niepewność, nie wiedział, co powinien robić w życiu. Był zagubiony. Zdecydował się poświęcić czas rodzinie, kosztem kariery zawodowej. Cały ten czas wspierała go żona, Marta.

Koniec kariery po wycofaniu serialu przez Polsat. Tragiczny koniec aktora

Jego kariera aktorska, po zakończeniu Fali Zbrodni praktycznie się zakończyła. Przez pewien czas był dyrektorem kilku teatrów. W 2008 roku poznał dziewczynę, młodą aktorkę, młodszą od siebie o ponad dwadzieścia lat. Zakochał się w niej bez pamięci.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Związek ten doprowadził do wielu kłótni na polu zawodowym, gdyż współpracownicy zarzucali mu, iż faworyzuje swoją partnerkę. Na jej rzecz porzucił kochającą żonę. Jednak nie był to romans jak z bajki. Częste kłótnie, rozstania spowodowały, że popadł w alkoholizm, miał początki depresji.

Dnia 25 maja 2011 roku został znaleziony w swoim mieszkaniu martwy. Leżał w wannie, postanowił podciąć sobie żyły na podudziu. Wykrwawiał się aż trzy dni. W liście pożegnalnym napisał, że przyczyną jego decyzji były problemy w pracy oraz w nowym związku. Przegrał walkę z samym sobą.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL

  1. Dziecko Eleni zostało brutalnie ZAMORDOWANE. O tej tragedii mówiła cała Polska
  2. Legendarna polska aktorka zmarła na scenie w trakcie odgrywania roli. Widzowie myśleli, że to część przedstawienia
  3. Sławomirowi opadnie szczęka! Komentarze zboków pod zdjęciem jego żony w bikini szokują
  4. Z Beatą Tyszkiewicz nie jest dobrze. Smutne informacje dla fanów
  5. Kuba Wojewódzki publicznie upokorzony. Gwiazdor zapamięta to do końca życia
  6. Ujawniono zarobki Kingi Rusin. Jej astronomiczna pensja zwala z nóg

źródło: pomponik

Następny artykuł