Afera o wielką ustawkę w „Tańcu z gwiazdami” nabiera tempa. Polsat publikuje prawdziwe wyniki głosowania widzów

Afera o wielką ustawkę w „Tańcu z gwiazdami” nabiera tempa. Polsat publikuje prawdziwe wyniki głosowania widzów Źródło: YouTube - Taniec z gwiazdami

Polsat oszukał widzów? Mimo że "Taniec z gwiazdami" należy do najbardziej lubianych programów rozrywkowych w Polsce, to pojawiły się jednak zarzuty, że finałowy odcinek został ustawiony przez reżyserów. Stacja postanowiła odpowiedzieć na stawiane przez widzów pytania.

Polsat ma prawdziwy problem. Mimo że "Taniec z gwiazdami" cieszył się ogromną oglądalnością od pierwszego do ostatniego odcinka, a samo show wywoływało ogromne emocje u tysięcy oglądających, to w ostatnim odcinku popularnego tanecznego show doszło jednak do bardzo niespodziewanego wydarzenia, jakim było zwycięstwo Joanny Mazur. Mało kto przewidywał, że niewidoma lekkoatletka zdoła pokonać wielkiego faworyta, jakim był Gimper. Twórca wielu filmów publikowanych w serwisie YouTube publicznie nawoływał do głosowania właśnie na niego, starając się przekupić widzów pewnymi nagrodami. Widzowie uważają, że doszło do skandalu.

Polsat oszukał widzów? Wielkie kontrowersje po ostatnim odcinku show

Przez większość finału na ekranie co jakiś czas pojawiały się aktualne procentowe wyniki głosowania, które pokazywały, że na prowadzeniu są Gimper oraz Natalia Głębocka. Widzowie nie mieli wówczas wątpliwości, że "Taniec z gwiazdami" wiosną tego roku zakończy się zdecydowanym zwycięstwem gwiazdora internetu oraz jego tanecznej partnerki.

Stało się jednak zupełnie inaczej, bowiem po triumf sięgnęła Joanna Mazur wraz z Janem Klimentem. Szybko pojawiły się zarzuty, że Polsat manipulował głosami, w związku z czym popularna stacja wydała oświadczenie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Taniec z gwiazdami" był ustawiony?

- Drodzy fani programu „Taniec z Gwiazdami”! W odpowiedzi na Wasze liczne zapytania informujemy, że dotychczas, w żadnej z 9 edycji programu, nie podawaliśmy w finale końcowych wyników głosowania. Wyjątek zdarzał się wyłącznie w przypadkach, kiedy różnica głosów pomiędzy dwoma finałowymi parami była minimalna i wynosiła 1% - czytamy w oświadczeniu.

- Na Waszą prośbę publikujemy ostateczny układ głosów w finale programu: 
Joanna Mazur i Jan Kliment – 63,5% , Tomasz Gimper Działowy i Natalia Głębocka – 36,5% .W trakcie trwania programu nie dostaliśmy również żadnych informacji na temat nieprawidłowości czy problemów technicznych podczas głosowania. Linie sms-owe i internetowe zostały zamknięte dokładnie o godz. 21:47 i po tej godzinie wysyłane głosy były uznane za nieważne - pisze Polsat.

Widzowie nie rozumieją jednak oświadczenia stacji. Ich zdaniem, wszystko zostało sprytnie zaplanowane w taki sposób, by doszło do urzekającego i wzruszającego wszystkich zakończenia.

- To dlaczego prowadzący powiedział do Tomasza, że przegrali o włos? - pyta użytkowniczka Facebooka.

- Joasia wygrała jest źle, Gimper by wygrał też byłoby źle. Nie dogodzisz ludziom - dodaje zdziwiony internauta.

  1. Aktorka kultowego serialu TVP przeżyła prawdziwe piekło! Okropna choroba zabrała jej radość życia. "Ból był koszmarem"
  2. Małgorzata Kożuchowska jest w drugiej ciąży? Fani nie mają wątpliwości. To zdjęcie mówi wszystko
  3. Pilne informacje Polsatu. Policjanci otworzyli wersalkę 24-latka i zmroziło im krew w żyłach
  4. TVN: Dzisiaj w Polsce zacznie się coś dużo gorszego niż burza z piorunami. Zostało kilka godzin
  5. Pokazali, jak wygląda teraz Benedykt XVI. Gdy zobaczycie te zdjęcia, popłaczecie się
  6. Zamiast przysięgi odczytała SMS-y narzeczonego. Ślub zamienił się w głośne rozstanie

Źródło: Pudelek

Następny artykuł