Podano przyczynę katastrofy lotniczej, w której zginęło 41 osób. Okazuje się, że dało się tego uniknąć

Podano przyczynę katastrofy lotniczej, w której zginęło 41 osób. Okazuje się, że dało się tego uniknąć Źródło: CNN

Polsat podał właśnie bardzo ważne informacje odnośnie katastrofy samolotowej z dnia 5 maja na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo. Dokładne śledztwo jeszcze trwa, ale znane są już pierwsze przyczyny - błąd ludzki czy siły natury?

Polsat podzielił się świeżymi informacjami prosto z Rosji dotyczącymi tragicznego w skutkach wypadku samolotu w Moskwie, gdzie zginęło 41 osób. Rosyjski dziennik "Kommiersant" w najmniejszych szczegółach opisuje okoliczności całego zdarzenia i przedstawia komentarze służb uczestniczących w ratowaniu pasażerów.

Polsat przekazuje informację: "w maszynę trafił piorun"

5 maja kapitan maszyny lecącej z Moskwy do Murmańska poinformował wieżę kontroli lotów za pomocą rezerwowego kanału łączności, że w maszynę trafił piorun. Wszystko wydarzyło się zaledwie 14 minut po starcie samolotu. Wyładowanie było na tyle silne, że uszkodziło główny kanał łączności i system autopilota. Kapitan podjął decyzję o zawróceniu maszyny na moskiewskie lotnisko.

10 minut później piloci podjęli manewr lądowania w trybie ręcznym - to spore wyzwanie, ponieważ wtedy nie ma dojścia do takich informacji, jak prędkość maszyny, przeciążenie i kąt podejścia. Tak naprawdę piloci lądowali na ślepo. Nie mieli też wsparcia z kontroli lotów, ponieważ kanał rezerwowy ciągle się wyłączał lub przerywał. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze lądowanie z pełnym bakiem paliwa - piloci nie mieli możliwości go zrzucić i musieli wykonać manewr z pełnym obciążeniem.

Zbyt duża prędkość pogrzebała wszelkie nadzieje

Przez  brak danych na temat prędkości przy podejściu do lądowania, maszyna wylądowała zbyt gwałtowanie. Jej koła uderzyły z całej mocy o pas startowy, co spowodowało podskoczenie maszyny, które zaskoczyło pilotów i jeszcze bardziej utrudniło walkę o szczęśliwy koniec.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Po drugim takim podskoku podwozie wgniotło i naruszyło zbiorniki paliwa, których zawartość wylała się na palące już silniki. To spowodowało nagły zapłon i uwięzienie pasażerów w maszynie. Tylko część z nich zdołała się uratować - ci, którzy siedzieli z tyłu nie mieli w ogóle szans na ucieczkę.

Po analizie rejestratorów lotów uda się powiedzieć coś więcej. Na razie wiadomo, że feralne uderzenie pioruna, a potem paniczne ratowanie maszyny miało bezpośredni wkład w tragedię.

Zdaniem wielu osób katastrofy udałoby się uniknąć, gdyby przed lądowaniem podjęto działania o spuszczeniu paliwa, a także gdyby udoskonalono rezerwową łączność z nawigatorami na ziemi. W takich tragicznych wypadkach wychodzą na wierzch wszystkie niedociągnięcia. Piloci powinni mieć bezproblemowy kontakt z wieżą i na bieżąco być właściwie naprowadzani.

  1. Agnieszka Fitkau-Perepeczko z partnerem. Jest od niej o 41 lat młodszy! Nie uwierzycie kim jest!
  2. Jaka fryzura ODMŁADZA po 60? Wyglądaj jak bogini w modnej i stylowej fryzurze. Te cięcia odejmą ci nawet kilkadziesiąt lat!
  3. Dramat w przestworzach. Samolot stanął w płomieniach, wszyscy pasażerowie nie żyją
  4. Tysiące rodzin utraciło prawo do pieniędzy z 500 plus. Porażające informacje
  5. TVN przekazał tragiczną wiadomość. Koszmarny wypadek, zginęli wykonując swoją pracę

Źródło: Polsat News

Następny artykuł