Polsat, jedna z największych polskich stacji telewizyjnych, wkrótce straci jedną ze swoich największych gwiazd? Mowa o Dorocie Gawryluk, która w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy” odniosła się do plotek na swój temat, według których miałaby pożegnać się ze stacją, z którą jest związana od początku lat 90.

Polsat cieszy się dużą popularnością wśród polskich widzów. Programy informacyjne telewizji należącej do Zygmunta Solorza-Żaka regularnie zajmują czołowe miejsca wśród najchętniej oglądanych. Duża w tym zasługa Doroty Gawryluk, która od marca tego roku kieruje pionem informacji i publicystyki.

Wielki transfer pomiędzy ogólnopolskimi stacjami telewizyjnymi?

Dobre wyniki oglądalności oraz zmiany w charakterze programów informacyjnych wywołały falę plotek, według których Gawryluk miałaby zastąpić Jacka Kurskiego na stanowisku szefa Telewizji Polskiej. W wywiadzie, którego zasłużona polska dziennikarka udzieliła prawicowemu tygodnikowi „Do Rzeczy”, Gawryluk zdecydowanie zdementowała te pogłoski.

– Mówi się, że w każdej plotce jest ziarno prawdy, ale w przypadku tej plotki owego ziarna zdecydowanie nie widzę – stanowczo odcięła się od sprawy gwiazda Polsatu.

Gwiazda Polsatu wskazywała na możliwe polityczne tło takich plotek. Jej zdaniem rozsiewający te plotki chcieli jednocześnie zaszkodzić Jackowi Kurskiemu i jej samej. Z jednej strony podważona zostałaby pozycja Kurskiego w Telewizji Polskiej, a z drugiej Gawryluk zostałaby ukazana jako szykująca się do objęcia posady z politycznego nadania PiS koniunkturalistka.

– Może ktoś chciał upiec dwie pieczenie na jednym ogniu? – zastanawia się dziennikarka.

To nie pierwszy raz, kiedy Dorota Gawryluk dementuje plotki o swoim przejściu do TVP. Już w październiku pojawiły się doniesienia, że to właśnie ona może objąć fotel prezesa Telewizji Polskiej. Wówczas dziennikarka zdecydowanie odcięła się od tych doniesień, nazywając je „piramidalną bzdurą”. Podkreślała wówczas, że jest w pełni skoncentrowana na wdrażaniu zmian programowych w Polsacie.

DALSZA CZĘŚĆ TESTU POD GALERIĄ

Polsat dał im niepowtarzalną szansę. Tylko nieliczni potrafili ją wykorzystać

Polsat zmienił kurs na pisowski?

W wywiadzie dla „Do Rzeczy” Gawryluk odniosła się również do zarzutów, że wspomniane zmiany programowe posłużyły reorientacji kursu stacji na propisowski. Dziennikarka uważa takie opinie za niesłuszne i wskazuje, że to właśnie Polsat najbardziej kompleksowo przedstawiał aferę KNF, podczas gdy inne media traktowały ją po macoszemu.

– Słyszałam, że przemilczeliśmy aferę KNF, gdy w jednym wydaniu mieliśmy dwa wejścia na ten temat, w przeciwieństwie do innych mediów, które faktycznie przedstawiały sprawę Leszka Czarneckiego i Marka Chrzanowskiego marginalnie – broniła swojej stacji Gawryluk.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Oszalała?! BEZCZELNE pytanie dziennikarki DDTVN do gościa
  2. Co robi Robert Janowski? Gwiazdor się nie poddał!
  3. Kulisy odejścia Pawłowicz wyszły na jaw! Wiadomo co powiedział Kaczyński
  4. Ile pies chodzi w ciąży? Dni i charakterystyka ras
  5. Znaki zodiaku, które mają najlepsze maniery. Potrafisz się dobrze zachować?

Gwiazdy Polsatu przyznały się do strasznych chorób. Ciche walki znanych i lubianych