Polsat przez lata emitował Gotowe na Wszystko na terenie naszego kraju. Pierwsze odcinki pojawiły się we wrześniu 2005 roku i od razu zdobyły ogromną popularność. Pomimo upływu lat, Polacy wciąż mają sentyment i nie mogą uwierzyć w to, co się stało. Główna bohaterka z serialu, w prawdziwym życiu zachorowała na śmiertelną chorobę. 

Polsat był pierwszym kanałem w Polsce, który zdecydował się na transmisję w naszym kraju amerykańskiego, serialowego hitu Gotowe na wszystko. Produkcja zdobyła niesamowitą popularność we wszystkich krajach do których dotarła i choć jej produkcja zakończyła się już ponad 6 lat temu, serial wciąż ma wielu zwolenników oraz fanów. Od czasu do czasu pojawiają się plotki o wznowieniu produkcji, jednak jak na razie nic nie jest pewne, tymczasem świat właśnie obiegła straszna informacja. Jedna z głównych bohaterek jest śmiertelnie chora.

Gotowe na wszystko jednym z najpopularniejszych seriali na świecie. W Polsce nadawany był przez Polsat

Ten amerykański serial wydany został w 2004 roku, składa się z 8 sezonów, co widzom daje około 180 odcinków. Pomysłodawcą jest Marc Cherry, który wcale nie miał łatwej drogi do osiągnięcia sukcesu – mężczyzna bardzo długi czas starał się przekonać jakąkolwiek stację do swojego projektu, nikt jednak nie był zainteresowany.

Gdy w końcu mu się udało, momentalnie okazało się, że pomysł jest strzałem w dziesiątkę – już pierwszy odcinek uzyskał najlepszy wynik w rankingach oglądalności, a sama seria stała się hitem najpierw w Stanach Zjednoczonych, a chwilę później w kilkudziesięciu krajach świata, m. in. w Polsce. W naszym kraju emisją amerykańskiego hitu zajął się Polsat.

Sam serial natomiast opowiada historię sześciu kobiet mieszkających na stereotypowym, amerykańskim przedmieściu. Narracja prowadzona jest przez Mary Alice Young, która była typową gospodynią domową, żoną oraz matką, popełniła jednak na samym początku samobójstwo i to rozwiązanie tej sprawy stanowić będzie – w nieco specyficznym, sarkastycznym klimacie – główny wątek produkcji.

Marcia Cross śmiertelnie chora

Marcia Cross jest amerykańską aktorką, która zasłynęła z roli Gotowych na wszystko, gdzie wcielała się w rolę Bree Van De Kamp. Właśnie pojawiła się informacja, że kobieta jest śmiertelnie chora. 52-latka wyznała, że już od dłuższego czasu walczy z rakiem, minęło również 8 miesięcy od leczenia. Opisuje teraz, że jest „szczęśliwa, że żyje”.

– Tak bardzo jestem wdzięczna i szczęśliwa, że żyję, jednak smutno mi, że wypadły mi włosy i mają obecnie około 1 cala długości i są jak cra cra (pióra kruka). Czy ktoś jeszcze stracił włosy w wyniku raka? Porozmawiajcie ze mną. Doskonale was rozumiem – napisała na swoim Instagramie.

Po tym wpisie fani oszaleli. Nikt się nie spodziewał, że kobieta jest na cokolwiek chora, a tym bardziej, że jej życie jest zagrożone. Natychmiast pod spisem pojawiły się dziesiątki komentarzy z życzeniami powrotu do zdrowia oraz deklaracjami wsparcia w tych trudnych chwilach. Nie zabrakło oczywiście słów otuchy i przypominania, że przecież płomiennie rude włosy były tylko ozdobą i bez nich kobieta też jest piękna.

Polsat
Fot. Facebook/Desperate Housewives

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. PiS się doigrał. KE podejmuje działania wobec Polski
  2. Ujawniono prawdziwe zarobki Sławomira. Fanom aż opadły szczęki
  3. Pazura uległa nieszczęśliwemu wypadkowi. Fani zmartwieni

Kuchenne rewolucje: Te lokale zostały zamknięte po wizycie Magdy Gessler!


Kiedyś wielkie gwiazdy telewizji, a dziś? [ZDJĘCIA]

Zobacz również