Wiele razy zachwycaliśmy się jego filmami w Polsacie, TVN i TVP. Rodzina przekazała najgorszą wiadomość, osierocił syna

Wiele razy zachwycaliśmy się jego filmami w Polsacie, TVN i TVP. Rodzina przekazała najgorszą wiadomość, osierocił syna Źródło: .

Polsat, TVN i TVP po 20:00 niejednokrotnie emitowały jego kultowe filmy. Zapadające w pamięć produkcje oraz zachwycające role są już tylko wspomnieniem. Okazało się, że wybitny twórca i artysta nie żyje, rodzina z bólem potwierdziła informacje o jego śmierci.

Polsat, TVN i TVP niedługo z pewnością zorganizują dla przypomnienia sylwetki wybitnego twórcy wieczory z jego filmami. Zarówno starsi, jak i młodsi przepadali za jego kreacjami czy produkcjami – bez jego udziału nigdy nie powstałyby legendy kina.

Stacje Polsat, TVN i TVP notowały rekordową oglądalność przy seansie jego filmów

Informacje o jego śmierci najpierw podały zagraniczne serwisy. Dopiero później wiadomość o odejściu potwierdziła zrozpaczona rodzina. Robert Evans w chwili śmierci miał 89 lat. Imię i nazwisko może niewiele mówić, lecz o wiele więcej powie "Ojciec Chrzestny", "Chinatown" czy też "Wielki Gatsby". To on odpowiada za sukces tych kultowych filmów, był bowiem ich producentem. Gdyby nie jego zmysł, scenariusze najważniejszych produkcji światowej kinematografii trafiłyby do kosza.

Rodzina oprócz potwierdzenia, że Robert Evans nie żyje przyznała też, że osierocił swojego jedynego syna, który był owocem jego małżeństwa z Ali McGraw.

Na początku nie zapowiadało się, że zostanie znanym producentem. Wolał życie i zawód aktora. Zadebiutował jako producent z filmem "Detektyw", w którym zagrał Frank Sinatra. Obracał się wśród hollywoodzkich sław – kiedy trafił do Paramount Pictures odpowiadał za "Dziecko Rosemary" Polańskiego, "Ojca chrzestnego" i "Rozmowę" czy też "Chinatown". Ten ostatni film otrzymał 11 nominacji do Oscara.

Światowa kariera w cieniu osobistych skandali

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Niejednokrotnie Polsat, TVN i TVP emitowały kultowego "Ojca Chrzestnego". To jedna z największych kinowych produkcji, która została wręcz otoczona kultem. Hollywoodzcy producenci, tak samo Robert Evans, mieli też wiele osobistych sekretów i byli bohaterami skandali. Zmarły producent zasłynął z małżeństwa trwającego zaledwie 9 dni. Potem jego życie obfitowało w afery: był aresztowany za przemyt kokainy oraz został zamieszany w morderstwo Roya Radina.

Dzisiaj grzeje: 1. Jolanta Kwaśniewska nie wytrzymała. Podczas wywiadu ujawniła całą prawdę, wszystkim opadły szczęki
2. Pedofil w programie TVN?! Pilna akcja policji, jest oświadczenie prokuratury

Po skandalach próbował reżyserować i produkować własne filmy, jednak żaden nie dorósł nawet do pięt jego poprzednim produkcjom. W latach 90. wrócił do firmy odpowiedzialnej za sukces "Ojca Chrzestnego", ale była to wielka klapa. Polsat, TVN i TVP z pewnością nie chciałyby emitować erotycznych thrillerów, które tworzył. W 1998 roku mocno podupadł na zdrowiu: przeszedł wylew, został częściowo sparaliżowany i stracił mowę. Długa rehabilitacja pozwoliła mu wrócić do zdrowia. Niestety, 21 lat później zmarł.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Schab za 1 zł, masło za 2 zł, kiełbasa za 99 gr. i wiele więcej. Sklep przeżyje SZTURM klientów
  2. Pana młoda rzuciła za siebie bukiet ślubny. Gdy się odwróciła, stanęło jej serce
  3. 67-letnia kobieta urodziła córkę. Powiedziała, jak zaszła w ciążę, nikt nie chce jej uwierzyć
  4. Przez kilka lat po ślubie żyła w ciągłym strachu. W końcu znalazła genialny sposób na inne życie "bez tego bólu, krwi", nie każdy go pochwala
  5. Z ust noworodka zaczęła sączyć się piana. Lekarka odkryła straszny powód w pieluszce dziecka, szybko popędziła po pomoc

Źródło: Onet

Następny artykuł