Nikt nie zauważył niepokojących sygnałów ws. Dawidka. Zastanawiające słowa psycholog sądowej

Nikt nie zauważył niepokojących sygnałów ws. Dawidka. Zastanawiające słowa psycholog sądowej Źródło: Materiały Policyjne

Polsat informuje o tym, co psycholog sądowa powiedziała na temat tajemniczej sprawy zaginięcia Dawidka. Według niej przegapione zostały niepokojące sygnały, które mogły sugerować, że niebawem dojdzie do tragedii. Jej słowa dają do myślenia.

Polsat przekazuje kolejne informacje dotyczące sprawy tajemniczego zaginięcia 5-letniego Dawidka. Wczoraj nastąpił przełom w całym śledztwie, a policja ogłosiła, że ma przeczucie graniczące z pewnością, że odnalazła ciało dziecka. Teraz na temat sytuacji wypowiedziała się psycholog sądowa. Ekspertka zasugerowała, że wiele niepokojących sygnałów zostało przegapionych. 

Polsat donosi o kulisach zaginięcia Dawida Żukowskiego

Polsat News w rozmowie z psycholog sądową zapytał o jej zdanie na temat stanu psychicznego Pawła Ż. Mężczyzna 10 lipca odebrał syna z domu rodzinnego w Grodzisku Mazowieckim, a później popełnił samobójstwo. W obliczu odnalezienia zwłok dziecka, Paweł Ż.  podejrzewany jest o dokonanie zbrodni. 

Teresa Gens, psycholog sądowy i ekspert stołecznej Prokuratury Okręgowej, wyraziła swoje zdanie dotyczące całej sprawy. Według niej w zachowaniu ojca dziecka było bardzo wiele sygnałów, które mogą świadczyć o tym, ze planował ekstremalne działania. Ekspertka z przykrością przyznaje, że nikt nie zauważył tych niepokojących wskazówek. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Niepokojące sygnały zostały zignorowane

Psycholog sądowa twierdzi, że według niej istnieje małe prawdopodobieństwo, ze działanie Pawła Ż. było wynikiem impulsu czy silnych emocji. Dla niej wygląda to raczej na zaplanowaną zbrodnię, której pomysł rodził się w głowie mężczyzny od dłuższego czasu. Gens dziwi się, że podejrzane i niepokojące zachowanie ojca Dawida nie zostało przez nikogo zauważone. 

Działanie takie jak chociażby wzięcie sobie niespodziewanie urlopu na dwa tygodnie przed 10 lipca, co wcześniej nie zdarzało się mężczyźnie. 

- Była jakaś przyczyna, dla której człowiek, o którym koledzy mówili, że był bardzo zadaniowy, na dwa tygodnie wziął sobie wolne. Być może sytuacja rodzinna, finansowa, życiowa była już tak zagmatwana, że gdzieś ten plan w głowie powstawał - tłumaczy Teresa Gens.

Również znalezienie ciała dziecka w takim odludnym miejscu sugeruje, że Paweł Ż. miał określony plan. Innym niepokojącym sygnałem było to, że w małżeństwie rodziców 5-latka musiało dochodzić do przemocy psychicznej, skoro jego matka zlekceważyła wiadomość mówiącą o tym, że nigdy już nie zobaczy syna.

- Myślę, że trzeba tu mówić o jakimś bardzo poważnym akcie zemsty, o zabójstwie dziecka i o samobójstwie - próbuje odgadnąć motyw tak drastycznego działania psycholog. 

ZOBACZ TAKŻE

  1. Ujawniono zarobki Danuty Wałęsy. Pierwsza Dama zarabia WIĘCEJ od męża. Lech jest WŚCIEKŁY
  2. Szok! Znana aktorka PRZESADZIŁA z operacjami plastycznymi. Gwiazda STRASZY wyglądem i nie przypomina dawnej siebie. Fani są PRZERAŻENI
  3. Tego nie wiedział prawie nikt. Kultowy Tadeusz Drozda spokrewniony jest z gwiazdorem serialu "Ranczo"
  4. Pojawiła się nowa teoria dot. śmierci Dawidka. Ekspert przedstawił tezę o nieszczęśliwym wypadku
  5. Ponure doniesienia znad polskiego morza. Babcia z wnuczkiem na rękach spadła z wysokości i uderzyła głową w beton
  6. Nikt nie zauważył niepokojących sygnałów ws. Dawidka. Zastanawiające słowa psycholog sądowej

Źródło: Polsat News

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu