"Tam jest jakieś zaczepienie". Najsłynniejszy polski antyterrorysta nie ma złudzeń ws. Dawidka

"Tam jest jakieś zaczepienie". Najsłynniejszy polski antyterrorysta nie ma złudzeń ws. Dawidka Źródło: .

Polsat przekazał informacje, których udzielił były antyterrorysta. Mężczyzna wypowiedział się na temat poszukiwań chłopca, które po raz kolejny odbywają się w tym samym miejscu. Jego zdaniem nie jest to przypadkowe działanie i co więcej, zdradził, co prawdopodobnie stało się z 5-latkiem.

Polsat przeprowadził wywiad z człowiekiem, który doskonale zna się na takich sprawach, jak ta, w której trwa poszukiwanie zaginionego Dawidka. Słowa byłego antyterrorysty są naprawdę szokujące i rzucają nieco inne światło na wszystkie informacje, jakie od tygodnia obiegają media. Mężczyzna otwarcie przyznał, jakie są szanse, że malec nadal żyje. 

Były antyterrorysta o poszukiwaniach Dawidka. Polsat przekazuje szokujące informacje 

Jerzy Dziewulski wyznał, że kolejne podejście w poszukiwaniach do węzła Konotopa najprawdopodobniej nie jest przypadkowe. Jego zdaniem, nie wykluczone, że śledczy natknęli się na trop, o którym na chwilę obecną nic chcą mówić publicznie. Nie wykluczona jednak, że krok ten zwyczajnie wynika z braku postępów, dlatego specjaliści decydują się na ponowne przeszukanie tych samych miejsc. 

- Powrót do Konotopy jest rezultatem braku chyba innych informacji. To jest powrót do miejsca, w którym jest jakieś zaczepienie. On się tam zatrzymywał, dwukrotnie przejeżdżał. A więc był tam jakiś cel i ten cel trzeba opracować. Trzeba ustalić powód, dla którego on tam był - powiedział w rozmowie z Polsat News. 

Były antyterrorysta zdradził również, że teorii na temat tego, do czego mogło dojść dokładnie tydzień temu jest wiele. Śledczy zakładają między innymi, że mogło być to samobójstwo rozszerzone a ojciec Dawida Żukowskiego wszystko dokładnie zaplanował i chciał, by jego żona przez lata cierpiała w niewiedzy, a tym samym coraz bardziej pogrążała się w depresji. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Chłopiec może nie żyć 

W opinii Dziewulskiego najmniej prawdopodobna wydaje się wersja o uprowadzeniu chłopca i przewiezieniu do innego kraju. 

- Nie wierzę w wersję wywiezienia, sprzedania dziecka, są mało prawdopodobne - wyznaje. 

W bezpośredni sposób oznajmia także, że szanse na to, że Dawidek nadal żyje są niewielkie, jednak wciąż warto mieć nadzieję. Mężczyzna stwierdza, że ojciec chłopca mógł dopuścić się morderstwa, jednak znalezienie jakichkolwiek śladów na jego ubraniu, będzie niemalże graniczyło z cudem. Na odzieży znajduje się wówczas piasek, drobiny z podkładów kolejowych, krew 32-latka oraz fragmenty ciała.

  1. Kwaśniewska została mamą! Córka prezydenta w końcu pochwaliła się swoim maluszkiem. Fani nie mogą uwierzyć w to, co widzą
  2. Nie żyje piękna gwiazda. Jej partner odrąbał jej głowę, a zdjęciem pochwalił się w internecie
  3. Po tylu latach aż trudno w to uwierzyć. Gwiazda odchodzi z "Tańca z Gwiazdami", już nie zobaczycie jej na ekranach
  4. Mąż oświadczył żonie, że odtąd jego słowo jest prawem. Jej odpowiedź rozłoży was na łopatki, popłaczecie się ze śmiechu
  5. Prokuratura ujawnia nowy szczegół ws. Dawidka w TVN. Rozrywające serce doniesienia
  6. Psycholog śledczy ujawnia. Oto co kierowało ojcem Dawidka Żukowskiego, wstrząsające słowa

Źródło: polsatnews 

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu