Miliony oglądały go w TVN, TVP i Polsacie. Tragiczna śmierć, prokuratura potwierdziła najgorszą wiadomość

Miliony oglądały go w TVN, TVP i Polsacie. Tragiczna śmierć, prokuratura potwierdziła najgorszą wiadomość Źródło: pixabay.com wwestervelt

Polsat, TVN i TVP niejednokrotnie gościły go w swoich studiach, rozgłośnie radiowe prosiły o analizy i krytykę, gazety publikowały felietony. Teraz jego śmierć skomentowała prokuratura, straszne.

Polsat, Telewizja Polska, TVN czy też Superstacja ceniły jego wiedzę muzyczną i doskonały kontakt z polskimi celebrytami. W świetle kamer czuł się jak ryba w wodzie, dziś jednak do mediów przedostały się informacje o jego śmierci. Mamy oświadczenie prokuratury.

Od redaktora do gwiazdy telewizji, Polsat gościł go niejednokrotnie

Pracował jako dziennikarz muzyczny w rozgłośniach radiowych, wypowiadał się dla największych polskich stacji telewizyjnych, jego felietony o celebrytach z zapartym tchem czytaliśmy w "Angorze", udzielał się też w "Expressie Ilustrowanym". Materiały na temat Shirley Bassey czy też Violetty Villas były wręcz bezcenne. Niestety, nie żyje - informowaliśmy dziś o śmierci 70-letniego Bohdana Gadomskiego, jednak pojawiły się nowe, bardzo ważne wiadomości wprost z łódzkiej prokuratury. Fani podejrzewali, że okoliczności śmierci dziennikarza są zbyt niejasne. Wiemy, co działo się z Bohdanem Gadomskim zanim zmarł.

- O zgonie 70-latka powiadomił szpital, zwracając się o zbadanie sprawy. Mężczyzna do 6 marca przebywał w jednym z łódzkich szpitali, gdzie trafił w końcu lutego. Po wypisaniu ze szpitala udał się do domu zaprzyjaźnionych osób, które sprawowały nad nim opiekę. W dniu 8 marca rano wezwano tam pogotowie, w związku z utratą przytomności. Mężczyzna trafił do szpitala, Tam, 24 marca, zmarł, nie odzyskawszy przytomności. Ciało zabezpieczone zostało do dyspozycji prokuratury. Śledztwo trwa, jest jeszcze zbyt wcześnie by wyciągać wnioski. Na obecnym etapie z uwagi na dobro postępowania nie przekazujemy bliższych informacji - wypowiedział się Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Fani wcześniej przeczuwali, że to nie była zwykła śmierć

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Początkowo informacja o śmierci dziennikarza została podana na jego oficjalnym profilu. Stało się to kilka godzin po tym, kiedy profil Kulturalnipl prosił o pomoc znajomych i bliskich Bohdana Gadomskiego o jakiekolwiek informacje, bowiem od ponad miesiąca redakcja nie mogła skontaktować się z dziennikarzem. O tym, że w sprawę śmierci będzie wyjaśniać policja, pierwszy poinformował Andrzej Rodon.

Dzisiaj grzeje: 1. Miliony Polaków czekało na zniesienie tego zakazu. Jest zgoda Ministerstwa Zdrowia

2. Co tak naprawdę oznaczają numery na jajkach? Prawda może być wstrząsem dla wielu

Fani zaczęli niepokoić się w komentarzach, które umieszczali pod informacją o śmierci dziennikarza. Wątpliwości starał się rozwiać piosenkarz i przyjaciel zmarłego, Edward Hulewicz, pisząc, że "już od dłuższego czasu pisał do mnie, że powoli przestają u niego działać kolejne narządy". W zeszłym roku zmarły publicysta znalazł się w szpitalu z powodu zawału serca, pojawiło się także zapalenie płuc.

Fot. facebook.com/Bohdan Gadomski

Najlepsze newsy dnia:

  1. Dlaczego niektóre osoby z objawami koronawirusa nie przechodzą testów? Wirusolog tłumaczy
  2. Nie żyje legenda polskiej piłki nożnej. Lekarze przekazali smutne informacje o śmierci polskiego piłkarza
  3. Z ostatniej chwili: Apel ministra Szumowskiego do wszystkich Polaków ws. Wielkanocy
  4. Z Kasią Kowalska jest bardzo źle, media dotarły do jej sąsiadów. Druzgocące doniesienia
  5. Uparty husky nie chciał iść na spacer. Jego reakcja podbiła serca internautów, jak małe dziecko
  6. Czekali ponad godzinę na zamówione jedzenie. Kelner osłupiał, widząc co napisali na rachunku

Źródło: Onet

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News