Strona Główna Wiadomości Polityka i bajkowy przepych. Syn legendarnego barona narkotykowego mówi o dorastaniu

Polityka i bajkowy przepych. Syn legendarnego barona narkotykowego mówi o dorastaniu

Mało kto nie słyszał o Pablo Escobarze, handlarzu narkotykami z Kolumbii, który stał się jednym z najbogatszych ludzi świata. Escobar był odpowiedzialny za ok. 80% kokainy na świecie i przemycał 15 ton dziennie do Stanów Zjednoczonych, dzięki czemu zyskał miano króla kokainy. Jego postać wielu odkryło na nowo dzięki cieszącemu się dużą popularnością serialowi „Narcos”. Życie Escobara zdawało się być dla osób trzecich niebezpieczne, pełne przygód i zahaczające o nutkę romantyzmu. Jak jednak wyglądało życie u jego boku z perspektywy syna?

Juan Escobar urodził się w 1977 roku. Obecnie pracuje jako architekt w Argentynie pod imieniem Sebastian Marroquin. Sebastian zmienił tożsamość niemal natychmiast po aresztowaniu i zabójstwie ojca z obawy o swoje bezpieczeństwo. Z biegiem lat przestał obawiać się używania prawdziwego nazwiska.

Wspominając swoją młodość mówił o „życiu jak w Disenylandzie”. Dzieciństwo spędził w luksusowych rezydencjach ze wspaniałymi ogrodami po których chodziły słonie i zebry. Udzielając wywiadu dla programu 60 Minutes Juan mówił

– To było jak życie w Disneylandzie. Żyrafy, słonie, motocykle, mnóstwo rzeczy do zrobienia i pieniędzy do wydania. Byłem gotów oddać życie za niego. Nie ma szans bym nienawidził ojca, ponieważ wiedziałem dokładnie co robił. Nie jestem dumny z jego przemocy, ale jestem dumny z jego miłości do mnie, mojej matki i siostry. Zrobił rzeczy, które sprawiają, że go kochasz i rzeczy,  które sprawiają, że go nienawidzisz. To mój ojciec.

Juan twierdzi, że największym błędem popełnionym przez ojca było skierowanie się ku polityce.

– To była najgorsza decyzja jego życia, ponieważ gdy wszedł do polityki wszyscy skupili na nim swoją uwagę. Gdyby tego nie zrobił wciąż by żył

Oficjalnie uważa się, że Escobar zginął z rąk policji. Jego rodzina i przyjaciele wierzą jednak, że popełnił on samobójstwo woląc śmierć niż więzienie.

...

Zobacz również