Polityk PO zagroził śmiercią obywatelom. Uciekał przed policją

Polityk PO zagroził śmiercią obywatelom. Uciekał przed policją

Radny PO z Zielonej Góry został schwytany przez policję. Uwagę funkcjonariuszy zwróciło dziwne zachowanie polityka, który na zmianę przyspieszał, zwalniał i zatrzymywał auto. Jak się okazało, mężczyzna był kompletnie pijany, a jego obecność w ruchu ulicznym poważnie zagrażała życiu innym uczestnikom.

Robert S, został zatrzymany przez policję w nocy z 6 na 7 grudnia. Gdy radny zorientował się, że funkcjonariusze chcą go skontrolować, zaczął uciekać. Policjanci jednak natychmiast go schwytali. ZOBACZ TAKŻE: NOWE limity jazdy po alkoholu! Ogromne zmiany w polskich przepisach

Agresywny radny PO

Mężczyzna nie poddawał się do końca - zachowywał się agresywnie wobec funkcjonariuszy i próbował się im wyrwać. Policjanci musieli obezwładnić polityka i zakuć go w kajdanki. Radny PO za swój występek może ponieść poważne konsekwencje - grozi mu pozbawienie prawa jazdy na nawet 15 lat i wydalenie z partii. ZOBACZ TAKŻE: Wraca PRL! Samorządy odbiorą nam picie alkoholu Źródło: wp.pl Następny artykuł