W dalszym ciągu pojawiają się kolejne relacje z zamachu w Barcelonie. Jak się okazuje, nieopodal zdarzenia znajdował się również polityk Prawa i sprawiedliwości.

Słychać było wycie syren, karetek pogotowia, policji – wspomina senator Stanisław Kogut.

Polityk znajdował się wraz z rodziną kilka metrów od miejsca zamachu. Szli obejrzeć pomnik Krzysztofa Kolumba.

Usłyszeliśmy potężny trzask – relacjonuje Stanisław Kogut.

Jak sam wyznaje on i jego rodzina mieli ogromne szczęście, że nie padli ofiarą zamachowców. Ma również nadzieję, że sprawcy zostaną szybko odnalezieni i surowo ukarani.

Jeżeli ginie dziecko w wózku i ginie matka, to dla mnie nie są naprawdę ludzie – stwierdził senator.

źródło: tvn24.pl

...

Zobacz również