Politycy PO przyłapani w knajpie! Schetyna musiał trzymać się kolegi

Politycy PO przyłapani w knajpie! Schetyna musiał trzymać się kolegi Źródło: fot. Facebook/Grzegorz Schetyna

Politycy również potrafią się dobrze bawić. To właśnie udowodniło dwóch czołowych działaczy PO. Zostali przyłapani w knajpie, wychodząc Schetyna musiał się trzymać kolegi.

Czy była to tajna narada, czy towarzyskie popołudnie - nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że politycy PO potrafią się zabawić. ZOBACZ TAKŻE: Andrzej Grabowski się rozwiódł! W tle ogromne pieniądze

Politycy PO przyłapani

Lider PO Grzegorz Schetyna, sekretarz generalny Stanisław Gawłowski oraz Mariusz Witczak zostali przyłapani w knajpie, do której często zaglądają znani politycy. Spędzili w lokalu ponad dwie godziny, odcięci od wścibskich spojrzeń ciekawskich oczu. Kiedy wychodzili widać było, że nie zmarnowali tego czasu. ZOBACZ TAKŻE: Aktor z „Plebanii” nie wytrzymał. Ostro zaatakował PiS

Grzegorz Schetyna musiał się trzymać kolegi

Wszyscy tryskali humorem, rzucali żartami, a Grzegorz Schetyna musiał się nawet trzymać kolegi. Chociaż w najlepszym humorze zdawał się być Stanisław Gawłowski, który mimo mrozu, wyszedł z knajpki w rozpiętym płaszczu, prezentując niedbale założoną koszulę. Najwyraźniej zarzuty postawione mu przez prokuraturę wcale aż tak bardzo nie zajmują jego myśli. Gawłowski ma w perspektywie najbliższej przyszłości aż pięć zarzutów korupcyjnych, m.in. przyjęcie łapówki w postaci dwóch luksusowych zegarków marki Tag Heuer. ZOBACZ TAKŻE: Koszmar Ewy Drzyzgi wychodzi na jaw. „Zwijałam się z bólu”

To jest życie!

Najwyraźniej jednak w sprawie zarzutów korupcyjnych, Gawłowski może liczyć na pomoc Grzegorza Schetyny, z którym jak widać jest w bardzo dobrych stosunkach. Na rozbawionych polityków pod lokalem czekała rządowa limuzyna. Z pewnością niejeden Polak zazdrości im takich przerw w dniu pracy. fot. screenshot m.se.pl Źródło: se.pl   Następny artykuł