Do niemałego skandalu z udziałem policjanta i jednej z dziennikarek doszło w ostatnich dniach. Poirytowany funkcjonariusz uderzył kobietę podczas relacji na żywo. W sprawie wszczęto już postępowanie. 

Do incydentu doszło podczas jednej z relacji na żywo w pakistańskiej telewizji K21. Relacjonująca wydarzenia na jednej z ulic Karaczi –  gdzie mieszkańcy mają problemy z lokalnymi urzędnikami – dziennikarka w pewnym momencie zaczepiła przechodzącego policjanta.

Wyraźnie poirytowany funkcjonariusz nie miał zamiaru odpowiadać i początkowo zignorował kobietę. Gdy ta chwyciła go za ramię, uderzył ją najpierw w twarz wytrącając jej mikrofon z ręki, a potem oddał kilka strzałów w powietrze.

W sprawie zachowania policjanta zostało wszczęte już postępowanie, które wyjaśni czy miał on prawo tak zareagować. Jak sam tłumaczy, gdy dziennikarka złapała go za ramię musiał zareagować w obawie przed linczem jaki mógłby dokonać na nim tłum.

 

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

Zobacz również


bh, źródło: daily mail

Zobacz również