Czy rasizm wśród policji jest w Stanach Zjednoczonych poważnym problemem? Nie wiadomo, natomiast z całą pewnością można stwierdzić, że jest jednym z najczęściej poruszanych w amerykańskich mediach tematów. 

W związku z domniemanym rasizmem wśród policji powstała nawet specjalna organizacja – Black Lives Matter (Czarne Życia Się Liczą – przyp. red.), która walczy z takimi zachowaniami i organizuje liczne protesty czy marsze przeciw rasizmowi. Dla pełnego obrazu sytuacji warto dodać, że przeciwnicy BLM również zarzucają jej rasizm, tylko że w drugą stronę.

W 2014 roku policjanci Sharlton Wampler oraz Antonio Villegas zastrzelili czarnoskórego 25-latka – Ezella Forda. Fakt, że Ford nie był uzbrojony skłonił część społeczeństwa do krytyki policjantów. Pojawiły się oczywiście oskarżenia o rasizm. Według niektórych, gdyby Ezell Ford był biały, to żył by do dzisiaj.

Po medialnej burzy, policjantom odmówiono możliwości powrotu na miejsce zabójstwa, za co chcą pozwać miasto. Ich zdaniem, decyzja urzędników także była podyktowana rasistowskimi skłonnościami. Villegas jest boweim latynosem, a Wampler po prostu biały (choć w dokumentach policji jest oznaczony jako Azjata).

Pozew policjantów zawiera także oskarżenia o to, że ze względu na rasę odmawiano im podwyżek czy awansów.

źródło: reuters.

 

...

Zobacz również