Sąd w Luizjanie w USA opublikował nagranie ze służbowej kamery, które jest dowodem w sprawie morderstwa 6-letniego chłopca przez dwóch policjantów. W kilkulatka trafiło 5 z 18 wystrzelonych w jego stronę kul.

W ubiegłym roku światowe media obiegła informacja o tragicznym wydarzeniu w Luizjanie, gdzie policjanci zastrzelili 6-letniego chłopca. Teraz sąd upublicznił nagranie ze służbowej kamery jednego z policjantów.

Do tragicznego zajścia doszło podczas pościgu za mężczyzną, który po kłótni ze swoją żoną postanowił wyjść z domu. Mężczyzna początkowo nie zatrzymywał się do policyjnej kontroli więc coraz więcej radiowozów zaczęło za nim jechać.

Koniec końców ścigany mężczyzna się zatrzymał i mimo, że nie wykonywał żadnych gwałtownych ruchów, dwóch policjantów zaczęło do niego strzelać uśmiercając go na miejscu.

Szybko jednak się okazało, że zastrzelony mężczyzna nie był sam w samochodzie. Obok niego siedział jego 6-letni syn, który również poniósł śmierć. Pięć spośród osiemnastu wystrzelonych kul w stronę samochodu trafiło dziecko.

Policjanci, którzy zastrzelili ojca i jego syna, 32-letni Derrick Stafford i 23-letni Norris, zostali oskarżeni o morderstwo drugiego stopnia i oczekują aktualnie w areszcie na proces.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

bh

Zobacz również