Reklama

Policja u Tymochowicza. Chodzi o "pornografię dziecięcą"

Policja u Tymochowicza. Chodzi o "pornografię dziecięcą"

Piotr Tymochowicz został odwiedzony przez policję, która przeszukała jego mieszkanie. Dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada dowiedział się, że chodzi o sprawę dziecięcej pornografii. Spec od wizerunku kategorycznie zaprzecza. 

Reklama

Tymochowicz przekonuje, że nie posiadał i nie udostępniał żadnych materiałów pedofilskich zaś całą sprawę określa mianem "kuriozum". Sam nie wie do końca o co chodzi, ponieważ ostatnio większość czasu spędził poza granicami Polski. Śledczy mieli jednak inne podejrzenia, dlatego przybyli do jego mieszkania w celu przeszukania. - Skąd, jak? Nie jestem zboczony, znam swoje preferencje, a poza tym to nie jest nowość. W 2007 roku miałem podobne przeszukanie i w podobnej kwestii. Nie chcę tego na razie szeroko komentować, póki nie zdobędę informacji więcej, o co chodzi konkretnie i w jakim trybie - powiedział Tymochowicz dla RMF FM. To prawda, już w 2007 roku Tymochowicz został zatrzymany przez policję w związku z rzekomym posiadaniem treści pedofilskich. Został jednak oczyszczony z zarzutów. Obecnie, policja prowadzi działania w ramach ogólnopolskiej akcji "RINA", w wyniku której przeszukano miejsca zamieszkania 34 osób, z których 12 przyznało się do stawianych zarzutów. Teraz śledczy będą sprawdzać zarekwirowane komputery, by sprawdzić czy pozostałe osoby są niewinne. Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

Reklama
Następny artykuł

Czy oglądasz Taniec z gwiazdami?