Pierwszy świąteczny cud. Wzruszająca historia w samym środku Warszawy

Pierwszy świąteczny cud. Wzruszająca historia w samym środku Warszawy

Policja szczególnie w okresie świątecznym jest bardzo wyczulona na to, co się dzieje na drogach. Jednak tym razem funkcjonariusze przymknęli oko, a nawet pomogli w sprawie niecierpiącej zwłoki.

Policja wśród Polaków nie ma zbyt dobrej opinii. Niestety funkcjonariusze często są wyzywani i nieszanowani przez ludzi. Niezadowolenie obywateli może być widoczne szczególnie teraz, gdy wzmożone patrole kontrolują, co się dzieje na polskich drogach. Wiadomo, że w święta wielu z nas wybiera się w podróż do swoich bliskich, a niektórzy wręcz powitać nowego członka rodziny. Nie da się ukryć, że w tym wypadku możemy mówić o prawdziwym świątecznym cudzie.

Policja w centrum świątecznego cudu

Nie ulega wątpliwości, że poród to wyjątkowy dzień. Przecież właśnie wtedy na świecie witany jest nowy człowiek. Jednak sprawa nie jest taka łatwa, jak może się wydawać. Oczywiście ogromne wyrazy szacunku należą się każdej kobiecie, która w bólach i nerwach przez to przeszła, ale w tym wypadku pochwały należą się również innym. Chyba nikt sobie nie może wyobrazić bardziej nerwowej sytuacji. Jesteśmy w aucie, obok nas nasza ciężarna żona, która lada moment urodzi naszego potomka. Problem jednak tkwi w tym, że nie jesteśmy w szpitalu, a stoimy w korku w centrum Warszawy, zaś samochody nic a nic nie przesuwają się do przodu. W takiej sytuacji nikt nie chciałby się znaleźć. Na szczęście przyszli rodzice trafili na wzorowych policjantów, którzy postanowili odeskortować rodzinę do samego szpitala. Nie zabrakło również świątecznych upominków dla małego Jasia, które wręczyli granatowi Mikołajowie.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Zazwyczaj odradzamy przedświąteczny pośpiech. W tym jednak przypadku trzeba było docisnąć gaz, bo na Święta do rodziców bardzo spieszył się mały Jaś, a auto jego rodziców utknęło w korku. Do szpitala dotarli pilotowani przez policjantów z Mokotowa - czytamy. Cała historia została opisana na portalu Twitter, przez oficjalny profil warszawskiej policji. W komentarzach od razu pojawiły się same pozytywne wiadomości. Nie ma co ukrywać, funkcjonariuszom należą się brawa, a nowym rodzicom szczere gratulacje. Każde z nich nigdy nie zapomni tegorocznych świąt. - Pani Katarzynie i panu Grzegorzowi życzymy radosnych, pogodnych, rodzinnych i pełnych dziecięcego szczebiotu świąt, St. post. Elizie Borek-Jaksim i st. asp. Wiesławowi Jagusiowi z mokotowskiej Policji gratulujemy opanowania i sprawnej "świątecznej akcji" - pisze w komentarzach administrator profilu. Policja fot. twitter.com/Policja_KSP



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Katolicy chcą zlinczować gwiazdy disco polo! Tym razem przesadziły?
  2. To koniec pouczeń? Dostaniesz mandat za każdym razem
  3. Straszna przepowiednia Nostradamusa. Niebawem wydarzy się coś okropnego
  4. Wellman o aborcji. Można się zdziwić
  5. Dorota Szelągowska z partnerem. Fani osłupieli widząc kim on jest
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News