Policjanci myśleli, że złapali pirata drogowego. Zrozumieli swój błąd, gdy zajrzeli do samochodu

Policjanci myśleli, że złapali pirata drogowego. Zrozumieli swój błąd, gdy zajrzeli do samochodu Źródło: Screenshot z youtube.com/Grzegorz Kabzin

Policja przyłapała pirata drogowego na gorącym uczynku. Gdy mężczyzna został zatrzymany okazało się, że sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana, niż funkcjonariuszom wydawało się na pierwszy rzut oka. Mężczyzna miał ważny powód, aby zachować się w taki sposób.

Policja widząc pojazd, który z prędkością 126 km/h poruszał się po Wrocławiu, postanowiła niezwłocznie podjąć wszelkie kroki, aby zatrzymać niebezpiecznego pirata drogowego, który zagrażał bezpieczeństwu innych uczestników ruchu drogowego. Gdy zatrzymali mężczyznę kierującego pojazdem zrozumieli, dlaczego pędził tak szybko.

Policja zatrzymała pirata drogowego. Jechał szybko, bo żona właśnie rodziła w samochodzie

Funkcjonariusze nie spodziewali się takiego przypływu emocji podczas swojej kolejnej, zwyczajnej służby. Podróżując po terenie Wrocławia nieoznakowanym wozem zauważyli kierowcę przemierzającego most Milenijny z zawrotną prędkością. Zupełnie nieświadomy "ogona" w postaci policji przemierzał kolejne kilometry.

Funkcjonariusze postanowili natychmiast zatrzymać pirata drogowego i poddać go kontroli. Gdy zjechali na pobocze, a mężczyzna uchylił szybę w swoim samochodzie policjanci zdali sobie sprawę, że miał ważny powód, aby w tak znacznym stopniu przekroczyć prędkość. Okazało się, że żona kierującego rodziła. Jej stan był na tyle poważny, że zagrażał zdrowiu jej, a także dziecka. W tej sytuacji funkcjonariusze postanowili pomóc kobiecie jak najszybciej znaleźć się w placówce medycznej. Ruszyli z akcją ratunkową.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Funkcjonariusze pomogli dotrzeć kobiecie do szpitala

Mężczyzna spieszył się, ponieważ szpital, w którym było miejsce dla jego żony, był zlokalizowany na końcu Wrocławia, a więc miał bardzo długą drogę do pokonania. Policjanci byli wyrozumiali dla całej sytuacji i postanowili przeprowadzić dość "nietypowy pilotaż".

 - (...) Wrocławscy policjanci przeprowadzili (...) pilotaż. Pomogli kierowcy i rodzącej kobiecie szybko oraz bezpiecznie dotrzeć do szpitala. Para twierdziła, że była już w jednym ze szpitali, ale nie było wolnych miejsc. Kobieta miała już bóle porodowe, dlatego policjanci błyskawicznie podjęli decyzję o podjęciu pilotażu do szpitala na ul. Borowskiej. Do przejechania mieli całe miasto. Już po kilku minutach, kobieta została przekazana pod opiekę lekarzy - czytamy na oficjalnej stronie Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Na szczęście cała akcja zakończyła się sukcesem, a kobieta trafiła na salę, gdzie odebrano poród. Dziecko urodziło się całe i zdrowe. Mężczyzna nie otrzymał mandatu za przekroczenie prędkości.

  1. Dramat Kingi Rusin! Gwiazda TVN totalnie się wtedy załamała. Jej wyznanie doprowadzi was do płaczu
  2. Jak mieszka Majka Jeżowska? Dorota Szelągowska złapałaby się za głowę, a Katarzyna Dowbor uciekłaby w popłochu
  3. Tragiczna wizja Jackowskiego. Ostrzega, że Polacy mają duży problem, najbliższe miesiące mają być koszmarem
  4. Dziś miliony widzów włączą TVN. Telewizja pokaże film Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu"
  5. Odbierze wam mowę. Właśnie ujawniono PRAWDZIWY powód rozstania Meghan Markle z pierwszym mężem
  6. Smutne wiadomości obiegły rano polskie media. Nie żyje wielki artysta, który na zawsze zapisał się w historii

Źródło: o2

Następny artykuł