Policja w szoku. Przebili się przez góry śmieci, po tym co ujrzeli w środku zamarli

Policja w szoku. Przebili się przez góry śmieci, po tym co ujrzeli w środku zamarli Źródło:

Policja, która badała sprawę zniknięcia mieszkanki Gorzowa Wielkopolskiego, zszokowała się tym co odkryła. Najpierw przebijali się przez tony śmieci, jakie zauważyli w mieszkaniu poszukiwanej seniorki. Wśród ton gazet i ubrań znaleźli coś, co kompletnie ich przeraziło.

Policja wielokrotnie musi zmagać się z dramatycznymi i budzącymi grozę sprawami. Ostatnio, funkcjonariusze dostali zgłoszenie dotyczące zaginięcia jednej z mieszkanek Gorzowa Wielkopolskiego. Próba przeszukania mieszkania kobiety zadziwiła samych funkcjonariuszy, którzy nie spodziewali się zastać takiego widoku. Góry śmieci i rzeczy, które seniorka gromadziła, okazały się jednak najmniejszym problemem, z jakim tego dnia musiały zmierzyć się służby.

Policja z Gorzowa w szoku. Zadziwiający zwrot w sprawie zaginięcia mieszkanki miasta

O fakcie zaginięcia lubianej przez lokalną społeczność mieszkanki północno-zachodniej Polski poinformowali zaniepokojeni sąsiedzi. Pomimo prób kontaktu, a także indywidualnych akcji w celu znalezienia seniorki, ta nie dawała żadnych oznak życia, a rodzina sama przyznała, że nie miała ze swoją krewną kontaktu od dłuższego czasu. Funkcjonariusze poszukiwania zaczęli od zamkniętego mieszkania kobiety, które jak się okazało, było pełne śmieci. Do wyważenia drzwi i posegregowania odpadów, funkcjonariusze musieli wezwać ślusarza, jak również kolegów ze straży pożarnej. Prace w sprzątaniu lokum trwały przez wiele godzin. - Próbowaliśmy wyważyć drzwi, ale te nie chciały się otworzyć. Zupełnie jakby je coś blokowało. Dlatego wraz z policjantem weszliśmy do mieszkania po drabinie. Tam okazało się, że wszystkie pomieszczenia są wypełnione niemal po sufit śmieciami - relacjonuje jeden ze strażaków znajdujący się na miejscu poszukiwań Po uporządkowaniu i wywózce tony śmieci oczom policji i wszystkich służb ukazał się wstrząsający widok. Seniorka została przygnieciona przez jedną z toreb z ubraniami tuż przy swoich drzwiach.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Co zabiło seniorkę? Służby, które pracowały na miejscu tragedii, stwierdziły, że kobieta musiała przez całe swoje życie chorować na syndrom zbieractwa. Chorzy na tę przypadłość mają problem z wyrzucaniem śmieci i gromadzą ich zatrważającą ilość. Teraz policja bada okoliczności sprawy, aczkolwiek wykluczyła samobójstwo. Hipotezy, jakie rozpatrują obecnie śledczy dotyczącą śmierci spowodowanej nieszczęśliwym wypadkiem poprzez przygniecenie staruszki przez górę śmieci, a także - co bardziej prawdopodobne - naturalnych przyczyn zgonu. Badający sprawę nie byli w stanie stwierdzić, czy rodzina i znajomi zmarłej zdawali sobie sprawę z jej choroby.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Rząd PiS okłamał Polaków? Ustawa o przemocy domowej nie została wycofana
  2. To już pewne? Żona Tuska nie ma dla Polaków dobrych informacji
  3. Beata Szydło w cieniu kolejnego skandalu! Wyborcy są oburzeni
  4. Ile zarabia Beata Tyszkiewicz? To strasznie smutne, jaką ma emeryturę
  5. Na co chorowała Kora? Artystka zmagała się z przerażającą chorobą
 
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News