Zaginął 10 lat temu, a teraz odnaleziono jego zwłoki. O przeszukaniu tego miejsca nie pomyślał nikt

Zaginął 10 lat temu, a teraz odnaleziono jego zwłoki. O przeszukaniu tego miejsca nie pomyślał nikt Źródło: Archiwum rodzinne

Policja szukała go przez 10 lat. Służby natknęły się na jego zwłoki jednak dopiero teraz. Przeczesywano ogromne połacie terenów, ale nigdy nie brano pod uwagę tego jednego miejsca. Kiedy policja po raz pierwszy zjawiła się w środku, od razu poczuła swąd rozkładających się zwłok. Okazało się, że należą do zmarłego przed laty 25-latka.

Policja nie dawała rodzinie żadnej nadziei na to, że mężczyzna odnajdzie się cały i zdrowy. Podejrzewano, że został zamordowany, ale nikt nie wiedział, gdzie znajduje się jego ciało. Dopiero po wielu latach funkcjonariusze postanowili pójść do miejsca, gdzie przed śmiercią pracował zaginiony 25-latek.

Policja poszukiwała jego ciała przez 10 lat. Znaleziono je w połowicznym rozkładzie za lodówką

Larry Ely Murillo-Moncada to 25-latek, który, jak co dzień, poszedł do pracy. Tym razem jednak nie wrócił z niej o zwykłej porze, co zmartwiło rodzinę. Po kilkunastu godzinach postanowili więc udać się na pobliski komisariat, aby zgłosić zaginięcie Larry'ego. Policjanci ze stanu Iowa rozpoczęli poszukiwania.

Przeróżni eksperci pochylali się nad śmiercią Larry'ego. Wiele osób zastanawiało się, gdzie może leżeć jego ciało, bowiem nikt nie chciał uwierzyć w to, że 25-latek może zostać odnaleziony cały i zdrowy. Musiałby być porwany, ale śledztwo nie wykazało niczego podobnego.

Pewnego dnia policjanci postanowili jeszcze raz pójść do miejsca, gdzie pracował Larry. Wcześniej byli tam, aby przesłuchać jego kolegów, a także przełożonych. Pobieżnie sprawdzili także wnętrze sklepu, w którym pracował. Tym razem chcieli przeszukać je dokładniej, bowiem sprzyjały ku temu okoliczności. Sklep był całkowicie pusty, ponieważ został zamknięty trzy lata wcześniej. Policjanci weszli więc do środka, a jeden z nich w końcu natknął się na zwłoki. Leżały pomiędzy ścianą a lodówką, gdzie znajdowała się niewielka szpara - wystarczająca, aby zmieściły się tam zwłoki niezbyt dużego mężczyzny.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Policja zakończyła śledztwo

W późniejszym czasie media zagraniczne podały informację, że faktycznie są to zwłoki zaginionego przed laty Larry'ego Ely Murillo-Moncady. 25-latek zaklinował się za lodówką, a wkrótce zmarł. Nie wiadomo, dlaczego nikt go nie słyszał, ale, jak podaje "Super Express", mogło to być spowodowane tym, że lodówka bardzo hałasowała, przez co jego krzyki nie były przez nikogo słyszane. Później prawdopodobnie zmarł z powodu braku wody.

  1. Legendarny aktor ma raka krtani! Kochany przez fanów artysta schudł do 40 kg i oddycha przez rurkę tracheotomijną
  2. Ekstrawaganckie zachowanie Grażyny Torbickiej. Diwa nawet sama nie pakuje siatek z zakupami do samochodu, ma od tego człowieka
  3. Córka Marty Kaczyńskiej zamieściła w sieci pożegnalny wpis. Co się dzieje z nastolatką?!
  4. Niedźwiedź złamał mężczyźnie kręgosłup i trzymał jako zapas jedzenia. Po miesiącu znaleźli go myśliwi, zdjęcia przerażają
  5. Patomorfolodzy aż 5 godzin badali ciało Dawidka. Ich ustalenia są zatrważające, tak dokładnie zabił go tata
  6. Komendant Główny odkrywa w TVN nowe informacje ws. Dawidka. Serce rozpada się na milion kawałków
  7. Będą wyższe emerytury, ale trudno uwierzyć dla kogo. Wielu z was będzie wściekłych

Źródło: Super Express

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu