Nie do pomyślenia, klienci grozili ekspedientce, że zarażą ją koronawirusem. Konieczna była interwencja policji

Nie do pomyślenia, klienci grozili ekspedientce, że zarażą ją koronawirusem. Konieczna była interwencja policji Źródło: facebook.com Polska Policja

Policja musiała zareagować natychmiast. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o niepokojącym i groźnym zdarzeniu w sklepie spożywczym. Ekspedientka przeraziła się nie na żarty, nie wiadomo, czy agresorzy byli chorzy i zarazili niewinną kobietę.

Policja ubrana w specjalne kombinezony szybko pojawiła się w sklepie by z zachowaniem wszystkich środków ostrożności zatrzymać dwóch mężczyzn. Czy to był żart - nie wiadomo, mężczyźni byli pod wpływem. Kobieta żyje teraz w wielkim strachu.

Policja ubrana w kombinezony od razu pochwyciła żartownisiów

Na nagraniu widzimy, jak policja wyprowadza ze sklepu spożywczego dwóch mężczyzn. Na miejscu zjawiło się sześciu funkcjonariuszy, którzy ubrani w kombinezony, maski, gogle i ochraniacze na buty od razu podjęli się interwencji. Zatrzymani byli wcześniej bardzo agresywni, w dodatku okazali się nietrzeźwi. Weszli do sklepu jak gdyby nigdy nic i zaczęli krzyczeć, że zarażą ekspedientkę koronawirusem. Jeden z nich napluł kobiecie prosto w twarz.

- Powinno się użyć mocnych słów, ale nie wypada.... Dwóch nietrzeźwych i bardzo agresywnych mężczyzn weszło do sklepu. Grozili ekspedientce i mówili jej, że mają koronawirusa. Szybka, skuteczna interwencja. Niektórzy pewnie powiedzą - kombinezonów szkoda - czytamy tuż pod nagraniem na Facebooku Polskiej Policji. Akcja miała miejsce w Poznaniu.

Na tę chwilę nie wiadomo, czy rzeczywiście są zakażeni, czy to skutek spożycia alkoholu

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na nagraniu, które można obejrzeć pod tekstem, widać także poszkodowaną ekspedientkę. Na pytanie policjanta, który z mężczyzn opluł kobietę prosto w twarz, ta wskazuje na agresora w brązowej kurtce. Widać, jak funkcjonariusze "zakuwają" nietrzeźwych w plastikowe, jednorazowe kajdanki. Pod koniec wideo słyszymy po raz kolejny zaniepokojoną sprzedawczynię, która martwi się, co zrobić z towarem i czy może się w takiej sytuacji do kogokolwiek zbliżać.

Dzisiaj grzeje: 1. Podano najnowsze dane nt. koronawirusa w Polsce. Nie jest dobrze, liczba chorych szybko wzrasta
2. Tragiczne zdjęcia z Włoch. Wojsko ciężarówkami wywozi trumny z ciałami, kostnice nie mają miejsca

Mężczyzn zatrzymano i dopiero kiedy wytrzeźwieją, będzie możliwe podjęcie dalszych czynności, w tym przesłuchania. Nie została podana informacja, czy zostaną wykonane na nich testy na nosicielstwo SARS-Cov-2. Nie wiemy też, w jakim są stanie - czy mają typowe objawy koronawirusa. Internauci nie zostawili na mężczyznach suchej nitki. W komentarzach roi się od propozycji, by agresorzy zapłacili grzywnę, pokryli szybkie badania ekspedientki na SARS-Cov-2 i pokryli koszt ozonowania całego sklepu.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jeden z największych szpitali w Polsce wstrzymuje działalność. Wszystko przez koronawirusa
  2. Nie żyje piłkarz Premier League. Miał zaledwie 35 lat
  3. Nie żyje 57-latek, który świadomie zarażał innych. Miał przerażający plan
  4. Niepokojące wyniki badań. Nowe, nieznane wcześniej objawy koronawirusa
  5. Wyjątkowo przybijające wiadomości z Włoch. Najtragiczniejszy dzień od początku epidemii
  6. Polka wróciła z Niemiec. Szybko uciekła z kwarantanny, bo tradycyjne jedzenie jej nie smakowało

Źródło: Facebook

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News