Kolejna osoba zmarła na Pol'and'Rock. Ciało znalazł syn

Kolejna osoba zmarła na Pol'and'Rock. Ciało znalazł syn Źródło: .

Tragedia na Pol'and'Rock. W czwartek poinformowano o śmierci podczas festiwalu, dziś zmarła kolejna osoba. Trwa śledztwo w sprawie śmierci 54-latka.

Festiwal Pol'and'Rock, czyli dawny Woodstock, wystartował 1 sierpnia. Do Kostrzyna nad Odrą przyjechało mnóstwo fanów muzyki. Na te kilka dni szalonej zabawy czekali cały rok. Tym razem jednak festiwal odbył się w cieniu dwóch tragedii. Na polu namiotowym znaleziono dwa ciała. Jedno wczoraj, dziś odkryto kolejny śmiertelny przypadek.

Pol'and'Rock w cieniu tragedii. Kolejna śmierć

To już druga tragiczna informacja, z jaką musi zmierzyć się organizator festiwalu, Jurek Owsiak. W piątek ratownicy pogotowia walczyli o życie 54-letniego mężczyzny, jednak nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych. Policja wszczęła więc kolejne śledztwo w sprawie tajemniczego zgonu na popularnym festiwalu.

Zmarły mężczyzna został znaleziony w namiocie przez swojego syna. Nie dawał oznak życia. Wezwani na miejsce medycy reanimowali go przez 40 minut, jednak pomoc nie przyniosła rezultatu. Odwieziono go do szpitala, gdzie stwierdzono zgon.

- Od razu przystąpiliśmy jako policjanci do czynności, które zazwyczaj w tego rodzaju sytuacjach są wykonywane. Mam tu przede wszystkim na uwadze oględziny miejsca zdarzenia, namiotu, w którym został znaleziony przez swojego syna - informuje nadkom. Marcin Maludy, rzecznik KWP w Gorzowie Wielkopolskim. 

Według pierwszych doniesień, wstępne czynności wykluczyły udział w śmierci osób trzecich. Ciało zostało zabezpieczone, przyczyny śmierci ma wyjaśnić sekcja zwłok.

W czwartek znaleziono pierwsze ciało. Sekcja w poniedziałek

W czwartek doszło do pierwszego śmiertelnego przypadku na festiwalu. Na polu namiotowym znaleziono ciało 35-letniego mężczyzny, który przyjechał na imprezę w gronie znajomych. Na miejsce przyjechała policja i pogotowie, ale medycy mogli tylko stwierdzić zgon. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Nieznane są przyczyny zgonu 35-latka. Według pierwszych informacji, wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Powód zgonu znany będzie po sekcji zwłok, która odbyć się ma w poniedziałek. Do tej pory ustalono, że zmarły przebywał na polu namiotowym w Kostrzynie nad Odrą od dwóch tygodni i nie miał stałego miejsca zamieszkania.

- Smutna wiadomość, zmarł 35-letni mężczyzna. Nie mamy jego danych, jest to mężczyzna bez stałego zameldowania. Służby zachowały się bardzo profesjonalne. Trwają ustalenia przyczyn śmierci, wykluczono udział osób trzecich. Nasze służby zachowały się bardzo profesjonalnie. Kiedy dostały informację, że osoba ta jest w namiocie i nie daje oznak życia, natychmiast pojawili się tam nasi ratownicy, a po chwili lekarze. Ten przykry dla nas, bardzo smutny wyjątek potwierdza regułę: ludzie tu bardzo dbają o siebie i widzę to także osobiście - powiedział w specjalnym oświadczeniu Jurek Owsiak.

Peugeot 308 Sprawdź!

  1.  Lech Wałęsa ma powody do radości! Jeszcze nigdy nie był taki szczęśliwy! Gratulacje spływają do niego z całej Polski
  2. Nie żyje znany polski sportowiec. Zginął okrutną śmiercią. Osierocił czterech synów
  3. Krystyna Pawłowicz po wielu latach ujawniła prawdę. Wyznanie nt. dawnej decyzji Jarosława Kaczyńskiego jest hitem internetu
  4. Nawet kilkaset złotych więcej dla emerytów. Ale nie dla wszystkich
  5. Z niebieskiego Volvo wysiada mężczyzna i czule wita się z pieskiem. To Kamil Durczok!
  6. Gwiazdor Polsatu przerwał milczenie po śmierci znanej polskiej aktorki. Jego słowa ściskają za serce

Źródło: TVP INFO

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu