Afera na Słowacji! Nawalony Polak ze SWASTYKĄ zrobił coś haniebnego

Afera na Słowacji! Nawalony Polak ze SWASTYKĄ zrobił coś haniebnego Źródło: PIKIO.PL

To jakaś faszystowska plaga. Pijany jak szpadel Polak ze swastyką wytatuowaną na ciele został zatrzymany przez słowacką policję. W jednym z aquaparków zrobił coś tak obrzydliwego, że musimy się za niego wstydzić. Słowacy są oburzeni. 

Polak ze swastyką

Słowacka policja musiała pilnie interweniować w sprawie Polaka, który ośmieszył nasz kraj w Liptowskim Mikułaszu na Słowacji. Podczas wizyty w lokalnym aquaparku, wraz ze znajomymi wykonywał gest nazistowskiego pozdrowienia. Najprawdopodobniej była to reakcja na materiał Superwizjera, który ostatnimi czasy wyemitował TVN24. Mężczyźni byli pijani, wypili mnóstwo alkoholu przed wybraniem się do aquaparku. Cały czas zachowywali się bardzo głośno i przeszkadzali innym turystom. Oburzenie wywołało jednak przede wszystkim to, że mężczyźni pozdrawiali się hitlerowskim gestem. Jeden z nich miał wytatuowaną swastykę w okolicach lędźwi. Zobacz także: HAŃBA! Gwiazdor TVP atakuje PiS za potępienie neonazistów po materiale TVN

 Bezlitosna policja

Słowacka policja była bezlitosna wobec chuliganów z Polski, którzy zakłócili spokojne funkcjonowanie aquaparku. Bulwersujące zachowanie neonazistów na pewno nie pozostanie bezkarne. 27-latek z Polski, który miał na plecach wytatuowaną swastykę, został przetransportowany do lokalnej izby wytrzeźwień. To jednak dopiero początek jego poważnych problemów. Został aresztowany i osadzony w zakładzie na następne 3 miesiące. Mało tego, los neonazisty z Polski jest w rękach słowackiego wymiaru sprawiedliwości. Sąd może go skazać nawet na 3 lata pozbawienia wolności. Mężczyzna ma pecha, ponieważ rok temu Słowacy zaostrzyli przepisy o propagowaniu systemów totalitarnych. Skandaliczne zachowanie na pewno nie ujdzie mu więc na sucho. Skandal z udziałem polskiego neonazisty na Słowacji zbiega się z emisją materiału TVN na temat nacjonalistów, którzy czcili urodziny Adolfa Hitlera i brali udział w koncercie, podczas którego wznoszono hitlerowskie pozdrowienia oraz okrzyki. Odśpiewywano również marsze bojowe III Rzeszy. To wszystko było powiązane z rzekomym patriotyzmem i miłością do Polski. Zobacz także: Występuje w TVN i uprawia seks za pieniądze. Twierdzi, że to nie prostytucja, bo… Kolejny incydent stawia pytanie czy Polacy mają problem z nazizmem i czy niezbędna jest ostrzejsza reakcja Prawa i Sprawiedliwości. Następny artykuł